generacje civiców
Moderatorzy: stachu, mac102, tditsr
Bo pewnie mają szwabskie samochody i w czasach 88-91 Volkswagen dawał rade przy 1.6l wyciągnąć chyba tylko 60/70PS
"Ty jesteś starym gratem, ja cię naprawię zatem. Zmienię Ci obudowę, i włożę części nowe. Będziesz piękny, jak dawniej, i będziesz działać sprawniej. Znów pokażesz klasę..."
[4g, 4d, 4ever]
[4g, 4d, 4ever]
może tak bez jeżdżenia po VW
fakt faktem silniki mieli w tych latach niezbyt wysilone, ale siakieś 1,8 16v 139KM to już całkiem przyjemnie się odpychały
A co do generacji to wszystko jest ładnie opisane na Wiki:
http://en.wikipedia.org/wiki/Honda_Civic
fakt faktem silniki mieli w tych latach niezbyt wysilone, ale siakieś 1,8 16v 139KM to już całkiem przyjemnie się odpychały
A co do generacji to wszystko jest ładnie opisane na Wiki:
http://en.wikipedia.org/wiki/Honda_Civic
- HIO
- #Civic4g Member
- Posty: 1981
- Rejestracja: 2006-06-02, 16:12
- Lokalizacja: WWA i okolice / SSG
- Kontakt:
a co t y wyskakujesz z 1,8.... porownaj te same pojemnosci...Konik pisze:może tak bez jeżdżenia po VW![]()
fakt faktem silniki mieli w tych latach niezbyt wysilone, ale siakieś 1,8 16v 139KM to już całkiem przyjemnie się odpychały
Tu nadaje Radio Vavamuffin
Nadaje takie fale, które wiodą tutaj prym
Tu nadaje Radio Vavamuffin
Pozostawia za plecami Babilonu dym
ED6 340KM 360 Nm
1/4 mili 12,4
Nadaje takie fale, które wiodą tutaj prym
Tu nadaje Radio Vavamuffin
Pozostawia za plecami Babilonu dym
ED6 340KM 360 Nm
1/4 mili 12,4
HIO pisze:a co t y wyskakujesz z 1,8.... porownaj te same pojemnosci...Konik pisze:może tak bez jeżdżenia po VW![]()
fakt faktem silniki mieli w tych latach niezbyt wysilone, ale siakieś 1,8 16v 139KM to już całkiem przyjemnie się odpychały
a pozatym nasze 1,6 i tak loi szwabskie 1,8...
wiadomo honda rulez, ale nie ma co się wyżywać na innych
Francuzy
kolego, robiłeś kiedyś coś przy francuzie?
Włosi potrafią mechanikowi uprzykrzyć życie, ale to, co wyprawia Francja przy samochodach, to wiedzą tylko Ci co walczą na warsztacie.
Wbrew pozorom volkswagena naprawia się dosyć przyjemnie, ale do czasu aż przestanie się śruba odkręcać, wtedy przeważnie się ukręca.
Nie ma to jak w hondzie, dowalone wszystko, że ręce idzie połamać, ale popuszczona śruba idzie paluszkami do końca, a to uciecha dla mechanika.
Włosi potrafią mechanikowi uprzykrzyć życie, ale to, co wyprawia Francja przy samochodach, to wiedzą tylko Ci co walczą na warsztacie.
Wbrew pozorom volkswagena naprawia się dosyć przyjemnie, ale do czasu aż przestanie się śruba odkręcać, wtedy przeważnie się ukręca.
Nie ma to jak w hondzie, dowalone wszystko, że ręce idzie połamać, ale popuszczona śruba idzie paluszkami do końca, a to uciecha dla mechanika.
"Ty jesteś starym gratem, ja cię naprawię zatem. Zmienię Ci obudowę, i włożę części nowe. Będziesz piękny, jak dawniej, i będziesz działać sprawniej. Znów pokażesz klasę..."
[4g, 4d, 4ever]
[4g, 4d, 4ever]
Wisnia6 pisze:Włosi potrafią mechanikowi uprzykrzyć życie, ale to, co wyprawia Francja przy samochodach, to wiedzą tylko Ci co walczą na warsztacie.
Nienawidze francuzów!!