Historie z mandatami, policmajstrami...

wszystko o wszystkim i niczym zarazem ;)

Moderatorzy: stachu, mac102, tditsr

Awatar użytkownika
Szybik
#Civic4g Member
Posty: 757
Rejestracja: 2006-02-14, 19:54
Lokalizacja: Trollhattan ;)
Kontakt:

Post autor: Szybik »

ech małolaty - jezdzić to trzeba umieć
Prawko mam 9 lat.
Jeden mandat na 100pln i 5 pkt karnych za znak B-25
Jedna stłuczka z mojej winy, na dodatek w nie swoim aucie :wstyd:
Obrazek
Awatar użytkownika
Sebisz111
#Civic4g Member
Posty: 760
Rejestracja: 2006-02-22, 22:48
Lokalizacja: Myślenice
Kontakt:

Post autor: Sebisz111 »

Prawko 10 lat
Mandatów parenaście (nie licze)
A historyjki mógłbym pisać oooooooooo tyle albo jeszcze więcej
A najciekawsza to jak mnie gonili 12km po przejeździe na czerwonym (było żółte) świetle.
Nawet mi do głowy nie przyszło, że jadą za mną, (choć widziałem ich w lusterku) Panowie jak mnie w końcu dogonili to wydawało się, że będą do mnie strzelać!
Ale udało mi się to jakoś załatwić polubownie bez punktów.! :hyhy:
Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
kosa
#Civic4g Member
Posty: 301
Rejestracja: 2006-02-15, 16:59
Lokalizacja: gdansk

Post autor: kosa »

prawko 6 lat
mandat ..chyba jeden ;)

za stluczke :wstyd: jezdzilem wtedy maluchem i to byla trasa do pily do kolegi na przysiege :hyhy: do dzis uwarzam ze nie byla to moja wina ale policjanty uznali innaczej :!:
250 zl +8 pkt
nie zaplacilem i po 2 latach musialem zaplacic ponad 400 :zdegustowany:
heheh to chyba wszystko z reszty udalo mi sie wykaraskac :D
Dzida
#Civic4g Member
Posty: 4610
Rejestracja: 2006-02-22, 15:15
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Dzida »

Jaka to byłą sytuacja?
Awatar użytkownika
Adriano
#Civic4g Member
Posty: 1698
Rejestracja: 2006-05-02, 16:39
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post autor: Adriano »

Prawko 9 miechów.
Mandatów 0 - pouczenie za przejechanie na czerwonym dostałem niecały miesiąc temu - były dwa światła pod rząd na odcinku 100-200 m i jak zobaczyłem na pierwszym pomarańczowe (a zmieniają się obydwa równocześnie) to zamiast hamować - gaz w podłogę i jazda. Dogonili mnie jak już pod domem byłem i się gadka zaczęła... Tłumaczyłem, że młody jestem, nie mam jeszcze wyczucia przy zmianie świateł, nie zarabiam i tak dalej i z 300 zł i 6 pkt. spuścili na 50 zł i bez pkt., a w końcu na pouczeniu się skończyło. :D

Mam ciekawą historię dot. ojca, który jak przejedzie dłuższą trasę bez mandatu, albo "mandatu" to jest to wyczyn. 2 razy złapało go mondeo nieoznakowane jak speedował powyżej 50 km/h ponad dopuszczalną (500 zł i 10 pkt.) i raz za coś jeszcze 5 pkt. dostał i w efekcie pozbył się prawka na miesiąc (oczywiście jeździł bez). Ostatnio 14 pkt. miał i jak mu powiedziałem o kursach, dzięki którym można 8 pkt. sobie odjąć od konta to stwierdził:
A po co mam płacić 450 zł? (tyle te kursy podobno kosztują) Wolę się wyspecjalizować w zdawaniu egzaminów. :rotfl:
Nic dodać, nic ująć. :]
Awatar użytkownika
wh00per
#Civic4g Member
Posty: 404
Rejestracja: 2006-02-22, 12:12
Lokalizacja: wwl

Post autor: wh00per »

hmm,moj kumpel poszedl na taki kurs i 6 pkt mu odejma za 250 pln
Awatar użytkownika
Adriano
#Civic4g Member
Posty: 1698
Rejestracja: 2006-05-02, 16:39
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post autor: Adriano »

wh00per pisze:hmm,moj kumpel poszedl na taki kurs i 6 pkt mu odejma za 250 pln
cytowałem starszego
teraz sprawdziłem dokładnie i wszędzie odejmują 6 pkt., a koszt to ok. 300 zł
Awatar użytkownika
maarcin_bel
#Civic4g Member
Posty: 230
Rejestracja: 2006-05-01, 16:48
Lokalizacja: Bełchatów

Post autor: maarcin_bel »

prawko 2,5 roku
mandatow 2 ( 400 + 10 pkt , 200 + 4 pkt )
Jeden zaledwie po miesiacu jak odbrealem prawko a dokladniej prezent na boze narodzenie.zlapali mnie na fotorkomorke w radomiu przekroczenie o 51 km/h ladna prosta 2 pasmowka efekt przyszli w ostatni dzien panowie w niebieskich mundurkach i jak powiedzial damy ci najmniejszy mandat za to wykroczenie bo dopiero co odebrales prawko.mysle sobie ze 100 zl zaspiewa a on do mnie 400 i 10 punktow a mnie zamorowalo ale niechcial spuscic i tak zostalo.Najsmieszniejsze bylo to ze mandat chodzil po calej polsce bo niemogli znalesc takich tablic rej. mandat doszedl do piotrkowa tryb ale powiedzieli ze niemaja takiego samochodu w bazie i odeslali pozniej byl w poznaniu i na mazurach ponoc w podkarpackie tez wyslali az wkoncu doszli ze tablice sa z belchatowa.
drugi mandacik to najdrozsza dyskoteka na jakiej bylem zdarzylem z osiedla wyjechac i mnie dygneli niby za niewlaczone swiatla ( w nocy) skutkiem czego moje nerwy niewytrzymaly i sie z nim klucilem i wyniklo 200 zl i 4 pkt. no i oczywiscie sprawdzanie gasnicy, trojkata, waznosci butli gazowej wszystkich dokumentow od lpg.
Mialem jeszcze ciekawa sytuacje pod Katowiacami jade sobie firmowym Hyundai Getz z przyczepka prawie 130 km/h lewa strona a tu wyskakuje mi smerfik z szuszarka. no to mysle ladnie tu niezaplacone 2 mandaty a tu nastepny.podchodzi zaprasza mnie z dokumentami do radiowozu pyta sie czy wiem ile jechalem, jaka jest predkosc z przyczepka po trasie i po ktorej stronie sie jezdzi z przyczepka no a ja ze wiem ile jechalem a predkosc to 90 km/h a on ze 80 km/h i po dluzeszj rozmowie ktora po pewnym czasie przerodzila sie w klotnie zaproponowal mi 300 zl 8 pkt i ponowny kurs prawa jazdy. a nogi jak z waty odrazu moj ton sie zmienil. mandat wypisal skierowanie na ponowny kurs prawie wypisane i nagle sie pyta co to za firma i co robi no to ja ze kominiki sauny itp. a on nawinal gatke na temat kominkow ze sie buduje ze ma do postawienie kominek ile bierze firma i ile my bysmy wzieli no to powiedzielismy pogadalismy jeszcze z 10 min wziol numer telefonu. mandatu niedostalem skierowania rowniez tylko powiedzial zebym wolniej jezdzil i poczytal ksiazke o przepisach ruchu drogowego. no i czekalem na telefon ale niezadzwonil widocznie sie rozmyslil. Po chwili panowie sie zebrali do odjazdu ja chwile poczekalem i postanowilem jechac dalej tak mi sie spieszylo ze jeszcze isc dogonilem na skrzyzowaniu i tylko poliwali glowa.
Jednego mandatu nieplacilem przez 2,5 roku drugiego przez 1,5 skutkiem czego przyszlo wezwanie z urzedu skarbowego i mialem do zaplacenia 640 zloty z czego 40 to byly odsetki. a w urzedzie skarbowym rozlozyli mi na 2 raty i splacilem je w ciagu 1 miecha jedna na poczarku druga na koniec miesieca. pierwsza rata 400 durga 240.
Awatar użytkownika
Mortyr
#Civic4g Member
Posty: 708
Rejestracja: 2006-07-13, 20:53
Lokalizacja: Góra Kalwaria

Post autor: Mortyr »

Prawko 3 lata
Mandatów : he he 200 stówy i zabranie tablic z wozu ... :/
Fiesta Mk3 >>> Civic ED6 >>> Laguna 2.2D >>> Eclipse 1g 4G63 >>> Primera P10 .... Poszukiwane białe, czarne, srebrne, czerwone, barcelona green EE9 ;]

Szukam szukam i znaleźć nie moge :[
Awatar użytkownika
szczepan358
#Civic4g Member
Posty: 162
Rejestracja: 2006-09-05, 12:24
Lokalizacja: Inowrocław

Post autor: szczepan358 »

prawko 5 lat
mandtow kilka

Witam wszystkich. Ogolnie to mam regularnego pecha.

I. prawko 2 m-ce: (jesien) Tico starych kontra Żuk z gazem, 200 zł 6pkt szczescie za AC mialem

II. prawko okolo roku (jesien) Fiat126p 30km/h ponad ograniczenie, mandat nie pamietam ile 4 pkt a kolesia co zemna jechal przeszukiwali jakby gangstera dorwali

III. prawko okolo 3 lata (jesien) Golf I kontra brama na łuku, odwiedzilem ksiedza proboszcza na plebani, 6pkt 300 zł manadtu, golf zakonczył zywot

IV.Prawko okolo 4 lata (jesien) Tico kontra suszarka: 95 km/h na 50-tce wyprzedzanie na ciagłej jazda bez pasów, jak uslyszalem 1000 zl i punkty to az mi sie mietko zrobilo, po pertraktacjach ze student i bez pracy i że wogole zostalo 250 i punkty

V. zeszla jesień Tico kontra sarna, naszczescie wolno jechalem wszyscy wiedza jakie mocne jest tico ale dalo sie zrobic na cacy.

Trzymajcie kciuki za mnie bo jesien idzie... mam nadzieje ze spokojna :D
Awatar użytkownika
Qjawa
#Civic4g Member
Posty: 118
Rejestracja: 2006-07-21, 21:28
Lokalizacja: Izbica Kujawska

Post autor: Qjawa »

Prawko 7 lat,
Mandatów 1 (500zł +5 punktów)

Lato 30 st. C w cieniu samo południe.

Wyjeżdzam spod świeżo otwartego tesco we Włocławku i wkręcam na nowe skrzyżowanie. Słońce daje jak cholera a ksrzyżowanie tak chu....wo pomyślane, że na odcinku 50 metrów 3 pary swiateł stoją. Jade czerwonym CC. Wbijam się na pierwsze światła (zielone) i skręcam w lewo-następne światła, spojżałem na nie i nic nie widziałem bo słońce świeciło ale samochód przed demna przejechał więc "ogień na tłoki" (CC 700 :P) a tu nagle słysze pisk opon. Oglądam się w prawo a tu Poldek leci. Walnął mnie w prawy bok aż na dach poleciałem. Kumpel właśnie bawił się telefonem i później go zbierał po szosie bo się rozleciał.

Ja że waże ok 120 kg, troche cięzko miałem wyjść z CC ale jakoś się udało przez boxczną szybe. Patrze kto kierowal Poldkiem a tu baba wyskakuje z mordą, że na czerwonym wjechałem. Mówie, że może wjechałem ale Pani z jaka prędkością wieżdzała na skrzyżowanie, że dachowałem. Zamknęła się i poszła do auta, Policja przyjechała i karetka. Pojechałem do szpitala a pieski za mną. Nawet nie dmuchałem, ale 500 zł i 5 punktó było.

A trzy czy cztery dni później patrze w gazecie a tu moje CC na dachu i krótki opis. Nic się w niem nie zgadzało oprócz tego, że napisali że dwie osoby jechały. Nagle Z CC zrobił się SC, jechało dwóch mlodych ludzi student i studentka (fakt, jestem studentem ale kumpel to nie laska :zdziwko: :zdziwko: )
W pracy w Niemczech!!! W Polsce co 2 tygodnie :( :( :( A Hania odpoczywa!

Obrazek
Awatar użytkownika
Khacker
#Civic4g Member
Posty: 286
Rejestracja: 2006-03-06, 12:34
Lokalizacja: gry-online.si23.pl
Kontakt:

Post autor: Khacker »

Nie wiem ilu z Was się orientujecie, ale Kraków jest ewenementem na skale europejską :) Jedyne miasto gdzie się nie da dojechać autem na do dworca PKS - pogratulować architektom i i innym debilom "równiejszym" wobec praca.

A co do mandatu to mnie psy zatrzymały jak wjechałem w ulice koło tego właśnie dworca, a tam mogą wjeżdżać tylko "równiejsi" wobec prawa i taxi.
Powiedział że 700zł i 10pkt (zakaz wjazdu i zakaz skrętu), ale zacząłem się kłócić żeby mi pokazali gdzie się mogę zatrzymać (parking przy dworcu PKP w remoncie, a najbliższe miejsce około 1km od dworca) i zeszło do 5pkt i 100zł :P

Jeżeli psy są od tego żeby łapać takich jak w moim przypadku to nie mam żadnego szacunku dla ich pracy. Ponoć żadna praca nie hańbi, ale to jest chyba wyjątek :wstyd:
ODPOWIEDZ