Zalezy oczywiscie jeszcze jak to wyglada. Ale jak by nie wygladala - zawze mozna doprowadzic takie autko do pieknego stanuWalter pisze:To dobrze mu powiedziałaś, jakis dziwny jeśli jeśli cerka mu nie pasowałasweety pisze:a tak na marginesie to ja też kiedyś trafiłam na problemowych facetów i słyszałam, " wolisz auto ode mnie " , moja odp była jedna: " no ba, nie zawiedzie, nie zdradzi i zawsze twarde
![]()
Problem z 4G i dziewczyną
Moderatorzy: stachu, mac102, tditsr
CIVIC Rulez!
U mnie właśnie gra:
<script type="text/javascript" src="http://www.otwieramy.pl/baner_otwieramy ... "></script>
U mnie właśnie gra:

<script type="text/javascript" src="http://www.otwieramy.pl/baner_otwieramy ... "></script>
zakładam, że jesteś facetem więc też byś do nich należałMichuu pisze:Gdzies ty takich modeli wyrywała
za dużo byś chciał wiedziećMichuu pisze:A w jakim sensie ? hehe
a co tu ma wygląd? to moje autko i ja o nie dbam bo nikt inny się nim niezaopiekuje a jeżeli komuś to niepasowało to jego problem. Trza szanować drugą osobę i jej dobra materialneKedar pisze:Zalezy oczywiscie jeszcze jak to wyglada.
.....::::: Kobieta Twoich Snów :::::.....
mało rzeczy mnie dziwiMichuu pisze:Ojjjj by sie zdziwila :
więc wątpie
od ciekawych rozmów wole ciekawe czynyMichuu pisze:No wiesz bardzo lubie ciekawe rozmowy a ty nie ?
Ostatnio zmieniony 2006-05-17, 11:49 przez sweety, łącznie zmieniany 1 raz.
.....::::: Kobieta Twoich Snów :::::.....
nie radzę zmieniać na taką "4g made on" bo mojej się podobało auto
i poszła w tany z innym
wczoraj się dowiedziałem przypadkowo
Kiepska sprawa nikomu nie życze
P.S. Limit był ustawiony na 230 jak rzucało w koleinach a ściganki to też lubiła bo jak widziałem troszke słabsze autko to ją wsadzałem żeby się szkoliła.
było faajniee
i poszła w tany z innym
Kiepska sprawa nikomu nie życze
P.S. Limit był ustawiony na 230 jak rzucało w koleinach a ściganki to też lubiła bo jak widziałem troszke słabsze autko to ją wsadzałem żeby się szkoliła.
było faajniee
Niestety nie pocieszy ale ch....j tam w dupe nie pierwszy nie ostatni raz LOL
Hanie kupiłem jak już byliśmy razem i to nie była blachara tylko zwykła dziewczyna z wioski, ale przeprowadziła się do mnie i za dobrze miała!!! w wielkim mieście a uwierzcie mi ze miala wszystko co chciala.
Panowie trzeba krótko trzymac nie da rady, inaczej nas zjedza.
Ale smutno jest po super 2 latach.
Hanie kupiłem jak już byliśmy razem i to nie była blachara tylko zwykła dziewczyna z wioski, ale przeprowadziła się do mnie i za dobrze miała!!! w wielkim mieście a uwierzcie mi ze miala wszystko co chciala.
Panowie trzeba krótko trzymac nie da rady, inaczej nas zjedza.
Ale smutno jest po super 2 latach.
Masz problem z autem możemy ci pomóc,naprawy bieżące,swapy,układy hamulcowe,elektryka.Zapraszamy