Całą historie zaczne od tego że sniło mi sie że przy zmianie oleju zapomniałem wlać nowy i wyjechałem na miasto.... Obudziłęm sie z krzykiem, wlazłem na net i to co ujżałem pogłębiło moją depresję mocno....
560km bez oleju to brzmi jak jakiś koszmar!! I to w dodatku w civku... Sam bym nie wlal tego do padaki bo oleju mi nie bierze poki co nic od zmiany do zmiany... Czy to ma wogóle sens jak uważacie? Czy ktoś ten ceramizer używał jak to działa czy warstwa ceramiczna produkuje się tylko pod wpływem np mocno podwyższonej temp i osiada tylko np gładzi tłoka/tulei czy panewek czy może zaszkodzić.. zapychając kanaliki olejowe. Jak uważacie? Pytam ponieważ w sumie rozwiązanie było by niegłupie dla ludzi narażonych na chwilowe niedosmarowania silnika, nieposiadających suchej michy w swych pojazdach np. dla of-roadowców, latających szybko po winklach, albo dla kjs-owców gdzie można łatwo miche uszkodzić, zawsze by to dało mniejsze prawdopodobienstwo na przekręcenie panewy i dojazd do mety przy niedostatku oliwy.
Na stronie: http://www.ceramizer.pl/content/view/33/44/ w teście numer 4 najwyraźniej testują jakiegoś 4gena (nie ma zdjęć, tylko po roku produkcji) i po dodaniu ceramizera zyskał 2 KM i 3 Nm
lucaszz, stealth, moi znajomi na tym jezdza i jest gites... jeden znajomy jezdzi mitsubishi galantem 2,5v6 z delikatnymi modami od 3 miesiecy JEZDZI nim na rajdach kjsach itp duperelach... i nic z silnikiem sie nie dzieje,jezdzi tez volvo s40 1.8 no i opel omega 2.0 i zaden z tych gosci ktorych znam nie nazeka na nic
sam niedlugo sobie to zaleje
Bonio_EQ, rozumiem, że ceramizer ma prawo działać i wcale nie neguję, że działa. Z drugiej strony jednak chyba lepiej trzymać silnik w dobrym stanie niż liczyć na to, że "naprawi się" poprzez wlanie takiej mieszanki. Na dłuższą metę chyba jednak lepiej zrobić remont silnika
Remont to ostateczność,a przed remontem można se to zastosować,co nam szkoda? Kurde może też se wleje? Troche pali mi już oleju i mam zaj......y nagar w silniku,który zauważyłem wymieniając uszczelkę pod miską olejową i przy sciągniętej pokrywie zaworów podczas wymiany rozrządu U mnie tak nie wygląda jak u Banana czy nosqla tylko jest brązowo jak kupa Więc co mi szkoda? Kiedyś się z tego śmiałem ale spróbować można. Adriano też chciał spróbować.
ja u siebie w CRXie oprócz nakeljek "CERAMIZER" mam róniez ten specyfik w silniku
silniki biora ode mnie na testy i na początku nie wierzylem ani troche ale na jednym z testów Civic 5gen przejechal kilkaset km bez oleju ! wiec to musi coś dawac
CZESCI :
4gen
5gen
6 gen
Concerto
!!!!!!!!!!!! 503-690-789 !!!!!!!!!!!!!!!!!!
Nie no wszystko ok, jest jedno ale w opakowaniu za 60zl mamy dozownik 0.5, a wedlug tabeli do naszych silnikow trzeba zalac 2 dozowniki, wychodzi 120zl :O
nie wiem czy gra jest warta świeczki???
To ja też dorzuce swoje 5 groszy. Wyczytałem gdzieś w necie, bo też się tym specyfikiem interesowałem, że po zalaniu tego silnik nie nadaje się już do remontu (gdyby zaistniała wreszcie taka potrzeba). Podobno coś tam odkłada się na powierzchniach i niedaje się tego obrabiać.
Poza tym kawałek czasu temu oglądałem filmik jak czterech kolesiów spuściło z Hondy olej i płyn chłodzący i katowali ją na max obrotach przez trzy godziny i to bez ceramizera zanim zatarli silnik.