Woodstock? A to nie ta satanistyczna impreza, którą prowadzi sam wysłannik diabła - Jurek Owsiak?
Grajos dobrze pisze, jak ktoś pojedzie na W. zamiast na zlot to normalnie .
A ma ktoś jakieś ciekawe historie zwiazane w Woodstokiem ? U mnie najciekawsza była jak kumpel poszedł do tojtoj'a a życzliwi w tym czasie rozleli ( dosłownie ) zawartość czterech innych tojków przy drzwiach do tego kumplowego i sobie Adaś popływał. Niematotamto 2 dni mu glany schły z moczu i podobnych