I z tego powodu mam dolka ze az mi sie plakac chce... To bylo moje pierwsze autko... Az sie lezka w oku kreci... najchetniej bym ja gdzies postawil w zaszczytnym miejscu na wieki... Ale coz... Trzeba sprzedac moze kiedys bede bogaty i pod swoja willa bede trzymal ladnego 4G:) Autko: ED7 D16Z2 (ach ten silniczek ) 1991r (tak przy okazji ktos bylby zainteresowany?)
Zmieniam na mlodszego Civica do ok 10tys (V lub VI)... Mozecie cos polecic? Zeby palil nie duzo a i kopytko mial... Jeszcze rozwazam opcje megane coupe (ale to juz nie Honda;()
oddaje ale nie za free;) czemu? bo mam 2 wyjscia... albo wlozyc w nia pieniadze i jezdzic jeszcze ok. roku albo zmienic na nowsza... do zrobienia beda wkrotce nadkola (bacharzynki sie robia) no i do lakierowania 2 nadkola i maska... ogolnie do poprawek lakierniczych... Co do stanu technicznego nigdy mnie nie zawiodla... Poprzedniej zimy (-30) i tej zimy (-20) odpalala bez problemow... nie bierze grama oleju, chlodnica wymieniona tydzien temu... eh juz sam nie wiem;(
Kurde ja w swoją już tyle włożyłem, że bym kupił drugą 4g. Ale to mnie nie zraża. 4g ma być i już . Moja też jest do poprawek lakierniczych ale puki co jeździ i to się liczy. Jak będe miał kase to ją pomaluje i będzie gites. A jak mi kasy braknie to sprzedam ojca Mondeo
W pracy w Niemczech!!! W Polsce co 2 tygodnie A Hania odpoczywa!
matekLDZ, masz kasę, to kupuj nowszą, ale pamiętaj, ze nowsze auto to droższe części.
ZAPAMIĘTAJ! - Hondy nie zamienia się na Renault, bo to się na tobie zemści.
Ogólnie każdy z nas tutaj wie, że japońskie samochody są najlepsze, więc obojętnie na cokolwiek się zamienisz produkcji innego kraju, to zaciśniesz sprawę.
"Ty jesteś starym gratem, ja cię naprawię zatem. Zmienię Ci obudowę, i włożę części nowe. Będziesz piękny, jak dawniej, i będziesz działać sprawniej. Znów pokażesz klasę..."
Sorry ale nie każdy musi doceniać hondę za to jaka jest i jeździć tylko hondą.
Są ludzie którzy szukają w autach czegoś innego jak np. ekonomiczni dieslowcy volkswagenowcy, szpan w BMW czy też ryzykanci w oplach
Ten blok tekstu będzie dołączany do postów napisanych przeze mnie. Maksymalna liczba znaków to 255.
Randal pisze:Sorry ale nie każdy musi doceniać hondę za to jaka jest i jeździć tylko hondą.
Są ludzie którzy szukają w autach czegoś innego jak np. ekonomiczni dieslowcy volkswagenowcy, szpan w BMW czy też ryzykanci w oplach
Nie rozśmieszaj mnie, jeśli masz inne zdanie, to chyba nie jeździsz hondą, albo nie jeździłeś jednym z tych hebli.
"Ty jesteś starym gratem, ja cię naprawię zatem. Zmienię Ci obudowę, i włożę części nowe. Będziesz piękny, jak dawniej, i będziesz działać sprawniej. Znów pokażesz klasę..."
honde na renault ... chcesz wkladac w nia jeszcze wiecej haisu? przeciez to sie strasznie sypie. daj spokoj ze zmiana. lepiej wloz hais w honde i dalej nia smigaj. no chyba, ze strasznie sie sypie to kupuj taka sama i ta sprzedaj na czesci.
Jeżeli ma tylko te minusy co napisałeś to bez sensu z tego powodu sprzedawać, szczególnie jak jest w bardzo dobrym stanie technicznym. Wstaw reperaturkę, polakieruj co trzeba i będzie dobrze. A jeżeli już chcesz zmieniać to na japońca, ewentualnie na niemca ale francuzy i inne włoskie wynalazki sobie odpuść bo będzie cię cholera brała z problemami z nimi (aha i nie mówcie - znajomy ma włocha/francuza i nic się nie psuje - bo to, że jeden się nie psuje może się zdarzyć i włochom/francuzom - ale tylko japońcom się zdaża, że psuje się tylko jeden ). Poza tym raczej ekonomicznego i z kopem nie kupisz nic innego niż z Japonii - no chyba, że jakiegoś niemca z dużym dieslem - ale to już nie ta frajda. No i niektórzy (ja) nie lubią dzwieku diesla w autach kosztujących 10tys zł
Pozdr
III miejsce w klasie 1,3 - 1,4 - 1,5 w III Ogólnopolskim Zlocie Civic 4g Fanatics w Borsku