Światła przez cały rok
Moderatorzy: stachu, mac102, tditsr
- HIO
- #Civic4g Member
- Posty: 1981
- Rejestracja: 2006-06-02, 16:12
- Lokalizacja: WWA i okolice / SSG
- Kontakt:
Przepisy nakazujące jazdę na światłach przez cały rok przez całą dobę obowiązują już w krajach skandynawskich, na Łotwie i w Estonii, a od niedawna także w Czechach i Austrii. Również słowacki parlament zadecydował niedawno o wprowadzeniu takiej zmiany w przepisach. Cały rok na obszarach niezabudowanych na światłach jeździ się we Włoszech, na Węgrzech, a w Hiszpanii jest takie zalecenie. Nakaz taki popiera Unia Europejska.
Pozytywny wpływ włączonych świateł potwierdzają badania naukowe.
Kilka lat temu 20 obwodów administracyjnych Dolnej Saksonii w Niemczech wzięło udział w kampanii "włącz światła w dzień" organizowanej przez niemiecką organizację patroli drogowych, land saksoński oraz stowarzyszenie ubezpieczeniowe administracji i pracowników. Podczas owej kampanii zachęcano kierowców do jazdy z włączonymi światłami za pomocą plakatów rozlepianych w różnych miejscach, w których dochodzi do wypadków. Wynik: o ponad 25% mniej ofiar śmiertelnych w tych miejscach, w których umieszczono plakaty.
Z kolei studium porównawcze holenderskiego instytutu badawczego ds. bezpieczeństwa w ruchu drogowym (SWOV) ujawniło, że europejscy kierowcy samochodów średnio co 6 lat stają się ofiarami wypadków. 50% śmiertelnych zdarzeń w ciągu dnia oraz około 80% wypadków na skrzyżowaniach spowodowane jest niedostrzeżeniem przez jednego z kierowców innych użytkowników drogi.
W Polsce do 60 procent wypadków dochodzi w okresie letnim. Ocenia się, że dzięki wprowadzeniu nowych przepisów ich liczba może spać o 20 procent.
Jednocześnie jazda na światłach prowadzi tylko do minimalnie większego zużycia paliwa (ok. 0.1 l/100 km, a więc 1 l/1000 km). Praktyka ostatnich lat pokazała również, że nawet "maluchy" nie mają problemów z prądem spowodowanych całodzienną jazdą na światłach.
Sejm przyjął również poprawki dotyczące zachowania kierowców w tunelach.
Zgodnie z jedną z nich, w tunelu dłuższym niż 500 metrów kierowca samochodu o wadze do 3,5 tony lub autobusu powinien utrzymywać co najmniej 50-metrowy dystans do poprzedzającego go samochodu. Dla samochodów o wadze powyżej 3,5 tony dystans ten ma wynosić 80 metrów.
źródło: INTERIA.PL/RMF/PAP
http://motoryzacja.interia.pl/hity_dnia ... 872052,415
To chyba duzo wyjasnia...
Dziekuje.
Pozytywny wpływ włączonych świateł potwierdzają badania naukowe.
Kilka lat temu 20 obwodów administracyjnych Dolnej Saksonii w Niemczech wzięło udział w kampanii "włącz światła w dzień" organizowanej przez niemiecką organizację patroli drogowych, land saksoński oraz stowarzyszenie ubezpieczeniowe administracji i pracowników. Podczas owej kampanii zachęcano kierowców do jazdy z włączonymi światłami za pomocą plakatów rozlepianych w różnych miejscach, w których dochodzi do wypadków. Wynik: o ponad 25% mniej ofiar śmiertelnych w tych miejscach, w których umieszczono plakaty.
Z kolei studium porównawcze holenderskiego instytutu badawczego ds. bezpieczeństwa w ruchu drogowym (SWOV) ujawniło, że europejscy kierowcy samochodów średnio co 6 lat stają się ofiarami wypadków. 50% śmiertelnych zdarzeń w ciągu dnia oraz około 80% wypadków na skrzyżowaniach spowodowane jest niedostrzeżeniem przez jednego z kierowców innych użytkowników drogi.
W Polsce do 60 procent wypadków dochodzi w okresie letnim. Ocenia się, że dzięki wprowadzeniu nowych przepisów ich liczba może spać o 20 procent.
Jednocześnie jazda na światłach prowadzi tylko do minimalnie większego zużycia paliwa (ok. 0.1 l/100 km, a więc 1 l/1000 km). Praktyka ostatnich lat pokazała również, że nawet "maluchy" nie mają problemów z prądem spowodowanych całodzienną jazdą na światłach.
Sejm przyjął również poprawki dotyczące zachowania kierowców w tunelach.
Zgodnie z jedną z nich, w tunelu dłuższym niż 500 metrów kierowca samochodu o wadze do 3,5 tony lub autobusu powinien utrzymywać co najmniej 50-metrowy dystans do poprzedzającego go samochodu. Dla samochodów o wadze powyżej 3,5 tony dystans ten ma wynosić 80 metrów.
źródło: INTERIA.PL/RMF/PAP
http://motoryzacja.interia.pl/hity_dnia ... 872052,415
To chyba duzo wyjasnia...
Dziekuje.
Tu nadaje Radio Vavamuffin
Nadaje takie fale, które wiodą tutaj prym
Tu nadaje Radio Vavamuffin
Pozostawia za plecami Babilonu dym
ED6 340KM 360 Nm
1/4 mili 12,4
Nadaje takie fale, które wiodą tutaj prym
Tu nadaje Radio Vavamuffin
Pozostawia za plecami Babilonu dym
ED6 340KM 360 Nm
1/4 mili 12,4
Zaczełem czytać ten temat ale zaprzestałem gdy opinie zaczeły sie powielać i nie wnosić nic nowego.
Moje zdanie jest takie:
1. nie można porównywać wpływu na bezpieczeństo zapinania pasów i włączania świateł,
2. nie można zaprzeczyć że włączone światła poprawiają bezpieczeństwo wszystkich użytkowników
3. każdy chce czuć się bezpiecznie na drodze i podświadomie będzie popierał włączanie świateł.
Ale żeby nie było tak słodko:
Nawet jak masz włączone światła, droga jest zatłoczona, wąska, nie równa i dziurawa to jaiś szaleniec któremu się bardzo spieszy i też ma właczone światła może wpakować się w Twoje auto - wniosek niech ktoś porówna wzrost bezpieczeństwa powodowany włączaniem świateł a wzrost bezpieczeństwa poprzez budowanie dobrych dróg! Też jest nie porównywalne. Tu wątek polityczny: chcesz jeździć bezpiecznie włącz światła a nie wymagaj od państwa budowy dobrych bezpiecznych dróg!
Wg mnie właczanie świateł najbardziej mija się z celem w mieście (a to właśnie na mieście włączone światła dają najbardziej w kość) gdzie prędkości mniejsze i uwaga bardziej skoncentrowana, a więc wzrost bezpieczeństwa bardzo nie wielki, będzie to tylko dodatkowy powód aby niebiescy mieli zwiększone utargi.
Na koniec tylko wspomnę że zawsze zapinam pasy, a światła włączam zawsze gdy warunki są kiepskie i zawsze na trasie.
P.S. Wczoraj była słoneczna pogoda, zrobiłem sobie wypadzik za miasto - nawet nie mogę zliczyć ile aut jechało bez włączonych świateł.
Moje zdanie jest takie:
1. nie można porównywać wpływu na bezpieczeństo zapinania pasów i włączania świateł,
2. nie można zaprzeczyć że włączone światła poprawiają bezpieczeństwo wszystkich użytkowników
3. każdy chce czuć się bezpiecznie na drodze i podświadomie będzie popierał włączanie świateł.
Ale żeby nie było tak słodko:
Nawet jak masz włączone światła, droga jest zatłoczona, wąska, nie równa i dziurawa to jaiś szaleniec któremu się bardzo spieszy i też ma właczone światła może wpakować się w Twoje auto - wniosek niech ktoś porówna wzrost bezpieczeństwa powodowany włączaniem świateł a wzrost bezpieczeństwa poprzez budowanie dobrych dróg! Też jest nie porównywalne. Tu wątek polityczny: chcesz jeździć bezpiecznie włącz światła a nie wymagaj od państwa budowy dobrych bezpiecznych dróg!
Wg mnie właczanie świateł najbardziej mija się z celem w mieście (a to właśnie na mieście włączone światła dają najbardziej w kość) gdzie prędkości mniejsze i uwaga bardziej skoncentrowana, a więc wzrost bezpieczeństwa bardzo nie wielki, będzie to tylko dodatkowy powód aby niebiescy mieli zwiększone utargi.
Na koniec tylko wspomnę że zawsze zapinam pasy, a światła włączam zawsze gdy warunki są kiepskie i zawsze na trasie.
P.S. Wczoraj była słoneczna pogoda, zrobiłem sobie wypadzik za miasto - nawet nie mogę zliczyć ile aut jechało bez włączonych świateł.
Ostatnio zmieniony 2007-02-19, 08:46 przez BIGer, łącznie zmieniany 1 raz.
Dziękujemy za wykład panu profesorowi. 
Ja bym tam jednak wolał, żeby maluchy sobie nie radziły, może w tedy w końcu zniknęły by z polskich dróg.![Kwadratowy :]](./images/smilies/splash.gif)
Ja bym tam jednak wolał, żeby maluchy sobie nie radziły, może w tedy w końcu zniknęły by z polskich dróg.
"Ty jesteś starym gratem, ja cię naprawię zatem. Zmienię Ci obudowę, i włożę części nowe. Będziesz piękny, jak dawniej, i będziesz działać sprawniej. Znów pokażesz klasę..."
[4g, 4d, 4ever]
[4g, 4d, 4ever]
- Khacker
- #Civic4g Member
- Posty: 286
- Rejestracja: 2006-03-06, 12:34
- Lokalizacja: gry-online.si23.pl
- Kontakt:
Jeżeli przepisy zmniejszają ilość wypadków, to dlaczego w Niemczech jest ich mniej pomimo tego że autostrady mają bez limitu, a i świateł też nie trzeba w lecie świecić?
Od dawna wiadomo że światła (zwłaszcza gdy jest nisko słońce) polepszają widoczność, ale jak ktoś Mi każe coś robić, to Mi się odechciewa.
Niedługo trzeba będzie (jak ktoś już tu zauważył) jeździć z włączoną klimatyzacją, ponieważ jak masz złą temperaturę we wnętrzu auta, to gorzej prowadzisz (a jak nie masz to mandat 500zł).
Myślę że również pomysł PRZYMUSOWEGO montowania wycieraczek na bocznych szybach jest potrzebny, a za ich brak kolejny mandat.
Za brak spryskiwaczy i wycieraczek reflektorów oraz tablicy rejestracyjnej tez jakiś mandacik. Ktoś musi płacić na 13stki dla Komendantów i innych "biurw". No i jeszcze podstawowy mandat, za słuchanie radia podczas jazdy, przecież nie słyszy się sytuacji na drodze (nie słychać klaksonu przejeżdzącej Lancii albo BMW towarzysza ministra)
Wszystko byłoby fajnie gdybyśmy żyli w normalnym kraju
Nikt mi nie wmówi że to dla naszego bezpieczeństwa są te przepisy!!!
Dla naszego bezpieczeństwa to są dziury w drodze, przejedziesz przez jedną to zwolnisz, bo się boisz że Ci koło odleci. Jedyne miejsca gdzie w krakowie są remontowane drogi, to osiedla gdzie jest dużo pieszych (potem tam się wstawia próg zwalniający, który działa jak dziura w drodze).
(w trasie zawsze jeżdze na światłach, po mieście czasami bez)
Od dawna wiadomo że światła (zwłaszcza gdy jest nisko słońce) polepszają widoczność, ale jak ktoś Mi każe coś robić, to Mi się odechciewa.
Niedługo trzeba będzie (jak ktoś już tu zauważył) jeździć z włączoną klimatyzacją, ponieważ jak masz złą temperaturę we wnętrzu auta, to gorzej prowadzisz (a jak nie masz to mandat 500zł).
Myślę że również pomysł PRZYMUSOWEGO montowania wycieraczek na bocznych szybach jest potrzebny, a za ich brak kolejny mandat.
Za brak spryskiwaczy i wycieraczek reflektorów oraz tablicy rejestracyjnej tez jakiś mandacik. Ktoś musi płacić na 13stki dla Komendantów i innych "biurw". No i jeszcze podstawowy mandat, za słuchanie radia podczas jazdy, przecież nie słyszy się sytuacji na drodze (nie słychać klaksonu przejeżdzącej Lancii albo BMW towarzysza ministra)
Wszystko byłoby fajnie gdybyśmy żyli w normalnym kraju
Nikt mi nie wmówi że to dla naszego bezpieczeństwa są te przepisy!!!
Dla naszego bezpieczeństwa to są dziury w drodze, przejedziesz przez jedną to zwolnisz, bo się boisz że Ci koło odleci. Jedyne miejsca gdzie w krakowie są remontowane drogi, to osiedla gdzie jest dużo pieszych (potem tam się wstawia próg zwalniający, który działa jak dziura w drodze).
(w trasie zawsze jeżdze na światłach, po mieście czasami bez)
Widze ze dyskusija juz wchodzi na tematy polityczne, moim zdaniem, pomysl moze i dobry, bo tak jak Khacker zauwazyl nie mamy autostrad i takich innych udogonien jak nasi zachodni sasiedzi i na naszych kretych waskich i czesto zalesionych drogach, jednak swiatla sie przydaja, ale mysle ze spsobo wprowadzenia tego przepisu, jest troszke za mocny... Nakaz!! a jak wszyscy wiemy czlowiek to takie organizm co czesto nakazy lamie z tego wynika ze latwo nie bedzie, a i drug strone tego medalu chcial bym zauwazyc, gdzies w gazecie czytalem ze co roku lapie sie OGROM pijanych kierowcoc, nie znam dokladniej liczby, ale jest to OGROM i dla czego sie tym problemem nie zajmie nikt w sospob pozadny?? Bo wydanie rozpozadzenia ozekajacego ze w polsce mamy nakaz jazdy na swiatlach jest dosc tanie, a przeciez na lapanie kierowcow po pijaku trzeba by wydac mase pieniedzy ( a po drodze mogo by sie zlapac kilkuset radnych, ministrow i innych gborow jezdzacych po pijaku a chroniacych sie immunitetem)
Podsumowujac:
Jezdzenie na swiatlach przez caly rok: +
Sposob w jaki zostalo to zorganizowane: -
Cos czym mogli by sie zajac nasi ministrowie co naprawde poprawilo by bespieczenstwo: NIE MOZLIWE
Podsumowujac:
Jezdzenie na swiatlach przez caly rok: +
Sposob w jaki zostalo to zorganizowane: -
Cos czym mogli by sie zajac nasi ministrowie co naprawde poprawilo by bespieczenstwo: NIE MOZLIWE
- HIO
- #Civic4g Member
- Posty: 1981
- Rejestracja: 2006-06-02, 16:12
- Lokalizacja: WWA i okolice / SSG
- Kontakt:
BIGer pisze:Nawet jak masz włączone światła, droga jest zatłoczona, wąska, nie równa i dziurawa to jaiś szaleniec któremu się bardzo spieszy i też ma właczone światła może wpakować się w Twoje auto
przynajmniej bedziesz widzial ze cos jedzie jak szaleniec- masz szanse wtedy uniknac zderzenia. (wiem to glupi argument ale zawsze jakis
nie wiem jak u was... pewnie bylem tam raz w zyciu.... jednak uwazam ze wlaczenie swiatel w miesice tez jest potrzebne. Chocby po to aby pieszy mogl latwiej zauwazyc ze cos jedzie.. nie wejdzie wtedy pod kola (ludzie sie spiesza , chodza zamysleni....)BIGer pisze:Wg mnie właczanie świateł najbardziej mija się z celem w mieście (a to właśnie na mieście włączone światła dają najbardziej w kość) gdzie prędkości mniejsze i uwaga bardziej skoncentrowana,
Wisnia6 pisze:Dziękujemy za wykład panu profesorowi.
bo na Autsotradach w Niemczech ludzie sa bardziej ogarnieci, a w miescie jezdza zgdonie z przepisami 50 km/h bo nie stac ich na mandaty.Khacker pisze:Jeżeli przepisy zmniejszają ilość wypadków, to dlaczego w Niemczech jest ich mniej pomimo tego że autostrady mają bez limitu, a i świateł też nie trzeba w lecie świecić?
swoja droga uwazam ze u nas te wysoki mandaty co maja wejsc to juz przegiecie...
nikt nie lubi przymusu....Khacker pisze:ale jak ktoś Mi każe coś robić, to Mi się odechciewa.
tu juz przesadzacie- jedno z drugim nie ma wiele wspolnego. jeden lubi cieplo, inny woli zimno...Khacker pisze:Niedługo trzeba będzie (jak ktoś już tu zauważył) jeździć z włączoną klimatyzacją, ponieważ jak masz złą temperaturę we wnętrzu auta, to gorzej prowadzisz (a jak nie masz to mandat 500zł).
w tej chwili jak masz brudne reflektory to dostaniesz mandat za to ze jestes nie widoczny.Khacker pisze:Za brak spryskiwaczy i wycieraczek reflektorów
zwolnisz... i patrzysz pod kola zamiast obserwowac co sie dzieje do okola... niestety.... pozniej mowia ze nie zachowal ostroznosci i ktos mu wszedl pod kola.Khacker pisze:Dla naszego bezpieczeństwa to są dziury w drodze, przejedziesz przez jedną to zwolnisz, bo się boisz że Ci koło odleci.
no ale moze by nie wszedl gdyby byl bardziej widoczny i mial zapalone swiatla... i do tego glosny wydech
Tu nadaje Radio Vavamuffin
Nadaje takie fale, które wiodą tutaj prym
Tu nadaje Radio Vavamuffin
Pozostawia za plecami Babilonu dym
ED6 340KM 360 Nm
1/4 mili 12,4
Nadaje takie fale, które wiodą tutaj prym
Tu nadaje Radio Vavamuffin
Pozostawia za plecami Babilonu dym
ED6 340KM 360 Nm
1/4 mili 12,4
A tak z ciekawości - jaki widzicie inny sposób aby kierowcy włączali światła także latem? Bo jak rozumiem wszyscy jesteśmy zgodni co do jednego - poprawia to bezpieczeństwo (jeżeli ktos nie to niech pisze argumenty potwierdzające, że nie poprawia to bezpieczeństwa i mówimy tu o jeździe w dzień, przy normalnej widoczności - czyli nawet źle ustawione światła nas nie oślepiają).
Bo ja nie wiem czy Wy może chcecie żeby Was zatrzymywał Policjant/Poseł/radny sejmiku i tłumaczył jak to dobrze i bezpiecznie się jeździ z włączonymi swiatłami mijania latem? Czy co? Bo nie kumam.
Przecież to jest zadanie państwa i ustawy sa jego jedynym skutecznym instrumentem - także trochę chyba piszecie tylko po to aby coś napisać i okazać się buntownikami z wyboru.
Zanim odpiszecie to jeszcze raz to przemyślcie.
Pozdr
P.S. Zastanówcie się też czy niestosowanie się do dobrych przepisów, tylko dlatego, że coś nakazują jest mądre.Przykład - hipotetyczna ustawa zakazująca skakania z 10 piętra - jak reagujecie? Skaczecie na złość ustawodawcy?
EDIT: HIO no własnie ja się ciągle dziwię o co chodzi z tymi normami głośności? Przecież cichy samochód jest niebezpieczny
Bo ja nie wiem czy Wy może chcecie żeby Was zatrzymywał Policjant/Poseł/radny sejmiku i tłumaczył jak to dobrze i bezpiecznie się jeździ z włączonymi swiatłami mijania latem? Czy co? Bo nie kumam.
Przecież to jest zadanie państwa i ustawy sa jego jedynym skutecznym instrumentem - także trochę chyba piszecie tylko po to aby coś napisać i okazać się buntownikami z wyboru.
Zanim odpiszecie to jeszcze raz to przemyślcie.
Pozdr
P.S. Zastanówcie się też czy niestosowanie się do dobrych przepisów, tylko dlatego, że coś nakazują jest mądre.Przykład - hipotetyczna ustawa zakazująca skakania z 10 piętra - jak reagujecie? Skaczecie na złość ustawodawcy?
EDIT: HIO no własnie ja się ciągle dziwię o co chodzi z tymi normami głośności? Przecież cichy samochód jest niebezpieczny
- HIO
- #Civic4g Member
- Posty: 1981
- Rejestracja: 2006-06-02, 16:12
- Lokalizacja: WWA i okolice / SSG
- Kontakt:
[OT]

[/OT]
nawet w Top Gear jak mowili o Toyocie Prius to sie nabijali ze jest ekologiczna a zarazem cicha... i ze jadac przez wies samochod bedzie nieslyszany i ktos wejdzie pod kolazayonnc pisze:EDIT: HIO no własnie ja się ciągle dziwię o co chodzi z tymi normami głośności? Przecież cichy samochód jest niebezpieczny
[/OT]
Tu nadaje Radio Vavamuffin
Nadaje takie fale, które wiodą tutaj prym
Tu nadaje Radio Vavamuffin
Pozostawia za plecami Babilonu dym
ED6 340KM 360 Nm
1/4 mili 12,4
Nadaje takie fale, które wiodą tutaj prym
Tu nadaje Radio Vavamuffin
Pozostawia za plecami Babilonu dym
ED6 340KM 360 Nm
1/4 mili 12,4