Jak wedłóg was wyglada sprawa z silnikiem i chłodnym powietrzem ?
Czy przypadkiem silniki nie dostają przez to kopa ?
Mam wrazenie ze przy tym mrozie jak silnik rozgrzany to rwie jak wsciekly (choc tylko 1.3 ale mam takie wrazenie ze popierdziela ).
Pytanie kieruje dla osob ktore jezdzili przynajmniej przy -15C .
Swoja droga juz nie bede zaklad oddzielnego tematu... ile czasu zjamuje wam zagrzanie silnika jezdzac normalnie ? Bo u mnie teraz by puscilo ssanie to z 10km musze nakrecic ;/.
Zimne powietrze daje więcej mocy bo jest gęstsze i lepiej miesza się z paliwem. Po to właśnie robi sie CAI, odpina obieg płynu chłodniczego w przepustnicy oraz stosuje uszczelki termoizolacyjne między ssący a głowice