styl modzenia na c4g
Moderatorzy: stachu, mac102, tditsr
Re: styl modzenia na c4g
Dokładnie nic bardziej mnie nie wkur...... jak wrzucenie fot aut które przechodzą obróbke w photoshopie masakra wtedy z najgorszego paździerza zardzewialego w 10 kolorach da się zrobić mistrza. Co do wygladu i stylizacji auta najlepiej wygląda seria zadbany lakier zamiast 1000 pierdół z allegro z napisami mugen itp. Lakier, orginalne dokładki dobra gleba felga zadbana motorownia do tego jakiś dobry fotel i kierka wszystko, ładnie i schludnie
Nowe części CIVIC/CRX : cukierki, amory KYB ULTRA SR, zestawy naprawcze, chłodnice, filtry, ROZRZĄDY D-SERIA, B-SERIA KOYO, NSK, NTN, MITSUBOSHI, POMPY WODY AISIN, GMB, PASKI KLINOWE GOODYEAR, BANDO info na PW, TANIO
Re: styl modzenia na c4g
Nie zrozumiałeś mnie do końca, sam nie jestem estetą, nie wzruszają mnie obcierki czy inne defekty wynikające z normalnego użytkowania kilkunastoletniego auta (może dlatego, że nigdy nie miałem samochodu który na tyle poruszyłby moje serce, że chciałoby mi się go co tydzień woskować i ochać i ahać), ale wychodzę z założenia, że jeżeli ktoś ma kasę na tuningi, felgi, gleby, naklejki, to rozumiem, że auto jest w stanie nadającym się do takich celów- w sensie sprawne, bo o niektórych samochodach ciężko coś takiego powiedzieć.Toffik pisze:Trendy się zmieniają jak już napisał venom, ale moim zdaniem należy robić auto według własnego gustu![]()
Trendy trendami, mi na przykład nie podoba się stickerbomb na połowie auta, ani jakieś wygibaśne ospojlerowanieCenię sobie civica 4g jako takiego, i uważam że najpiękniejszy jest w serii
Jaka felga komu się podoba, to już indywidualna sprawa, bo jeden przy niebieskim aucie widzi tylko złotą felgę na modłę subaru, a innemu się podoba biała...
Pytając się o trend masz na celu dalsze kreowanie swojego projektu właśnie w stronę bieżącego trendu? Jeżeli tak, to mija się to trochę z celem, bo za jakiś czas trend się zmieni, a ty zostaniesz "staromodny" ;P
Moim zdaniem auto trzeba robić oryginalnie i tak jak się nam podoba... Jeżeli zacznie się podobać innym, to stanie się trendem, bo większość ludzi zacznie się kreować w ten styl![]()
Takie moje skromne zdanie
PS:
Bo widzisz macieju większość forumowych aut jest z ulicy xD Żeby te auta były idealne i piękne non stop, to musiałyby non stop stać w garażu, żeby przypadkiem gdzieś nie pobrudzić, żeby się asfalt na lakierze nie lepiał i żeby żadnych obcierek nie było...
Zdjęcia i tak w większości są poprawiane w PS i rzadko które pokazuje faktyczny stan samochoduŻeby obejrzeć samochód najlepiej na zlot się przejechać i organoleptycznie zbadać jego stan
Dla mnie podstawą w aucie jest mechanika, a sam wygląd nie jest żadnym priorytetem, co najwyżej jest skutkiem ubocznym zmian mechanicznych. Np. nie widzę sensu wrzucania gwintu tylko po to, żeby skręcić go na maxa bo fajnie wygląda. Tyle, że dziurawcem/zgnilakiem jeździć bym nie mógł, bo to skrajność.
- MUcha88_OKC
- #Civic4g Member
- Posty: 717
- Rejestracja: 2009-05-06, 21:50
- Lokalizacja: Warszawa
Re: styl modzenia na c4g
Kwestia gustu, Wydaje mi się że spowodowane może to być tym, że powiedzmy zrobienie całej budy i ogarnięcie jej z rdzy to stosunkowo spory koszt. Są ludzie którzy nie potrafią odkładać pieniędzy a nie zarabiają na tyle dużo żeby powiedzmy jednego miesiąca coś takiego zrobić. A kupienie felg czy kiery czy dokładki to koszt powiedzmy akceptowalny w miesiecznym kapitale pieniężnym 
==========NO BASS-NO FUN==========
Re: styl modzenia na c4g
Co komu z kierownicy, felg czy dokładki jak nie ma do czego ich założyć? No chyba, ze laminatowa dokładka na krzywym zderzaku i zeżartej budzie, czy kierownica którą kręcić właściwie nie trzeba, bo zawieszenie jest tak wybite, ze auto i tak jedzie jak chce to szczyt lansu na mieście czy forum internetowymMUcha88_OKC pisze:Kwestia gustu, Wydaje mi się że spowodowane może to być tym, że powiedzmy zrobienie całej budy i ogarnięcie jej z rdzy to stosunkowo spory koszt. Są ludzie którzy nie potrafią odkładać pieniędzy a nie zarabiają na tyle dużo żeby powiedzmy jednego miesiąca coś takiego zrobić. A kupienie felg czy kiery czy dokładki to koszt powiedzmy akceptowalny w miesiecznym kapitale pieniężnym
Re: styl modzenia na c4g
Kilka osób już napisało... Buda i mechanika w dobrym stanie! Potem mody!
Od czwartku jestem właścicielem ED6. Mam straszne ciśnienie na mody, ale najpierw trzeba pozbyć się rudej francy i wymienić części eksploatacyjne do zimy. Przez zime zebrać części i zabrać się za auto by w wakacje poupalać troszkę
Takie jest moje zdanie na ten temat.
Od czwartku jestem właścicielem ED6. Mam straszne ciśnienie na mody, ale najpierw trzeba pozbyć się rudej francy i wymienić części eksploatacyjne do zimy. Przez zime zebrać części i zabrać się za auto by w wakacje poupalać troszkę
Takie jest moje zdanie na ten temat.
- MUcha88_OKC
- #Civic4g Member
- Posty: 717
- Rejestracja: 2009-05-06, 21:50
- Lokalizacja: Warszawa
Re: styl modzenia na c4g
prawda jest taka ze teraz napiac moze kazdy co chce a dopiero w praktyce wyjdzie co kto zrobi. ja tym razem obiecalem sobie ze zaczne teraz robic auto w odpowiedniej kolejnosci :p bo przyznam ze poprzednie moje auta byly swietnym przykladem tego o czym teraz rozmawiamy. zdaje sobie z tego sprawe i przyznaje sie bez bicia :p
==========NO BASS-NO FUN==========
Re: styl modzenia na c4g
Chyba każdy przez to przechodziłMUcha88_OKC pisze:prawda jest taka ze teraz napiac moze kazdy co chce a dopiero w praktyce wyjdzie co kto zrobi. ja tym razem obiecalem sobie ze zaczne teraz robic auto w odpowiedniej kolejnosci :p bo przyznam ze poprzednie moje auta byly swietnym przykladem tego o czym teraz rozmawiamy. zdaje sobie z tego sprawe i przyznaje sie bez bicia :p
Re: styl modzenia na c4g
No to jest prawda, z tym, że 3/4 aut ze zdjęć w realu wygląda sporo gorzej. U mnie z kolei jest odwortnie, bo jak patrzę na zdjęcia zrobione autu to wygląda średnio, a na żywo każdy mówi co innego 
Elite 3000
Re: styl modzenia na c4g
Co z tego, że buda doprowadzona do porządku, nowy lakier itp. jak auto będzie mechanicznie kulało i nawet nie będziecie mogli wyjechać na miasto i się polansować, bo wydech dziurawy, bo hamulce niesprawne, bo łożyska dojechane...
A co do trendu to ja skupie się na kołach. Niektórzy to, mi się wydaję, myślą tak:
- A ch**, wezmę jakieś tanie/oklepane/ch***** koło, psiknę je w oczojebny kolor i już jestem hellaflush/wheelwhore/illest/jdm itp. Co tam, że dalej balon 195/50 i seria zawias... a zwróć na to uwagę, to Cię jeszcze od golfiarzy pocisną
pzdr,
frut.
A co do trendu to ja skupie się na kołach. Niektórzy to, mi się wydaję, myślą tak:
- A ch**, wezmę jakieś tanie/oklepane/ch***** koło, psiknę je w oczojebny kolor i już jestem hellaflush/wheelwhore/illest/jdm itp. Co tam, że dalej balon 195/50 i seria zawias... a zwróć na to uwagę, to Cię jeszcze od golfiarzy pocisną
pzdr,
frut.
VTEC is overrated.
fix one thing. another breaks.
fix one thing. another breaks.
- MUcha88_OKC
- #Civic4g Member
- Posty: 717
- Rejestracja: 2009-05-06, 21:50
- Lokalizacja: Warszawa
Re: styl modzenia na c4g
Twoje auto to ewenementRyba pisze:No to jest prawda, z tym, że 3/4 aut ze zdjęć w realu wygląda sporo gorzej. U mnie z kolei jest odwortnie, bo jak patrzę na zdjęcia zrobione autu to wygląda średnio, a na żywo każdy mówi co innego
==========NO BASS-NO FUN==========
Re: styl modzenia na c4g
To też "świnta prowda"frut pisze:Co z tego, że buda doprowadzona do porządku, nowy lakier itp. jak auto będzie mechanicznie kulało i nawet nie będziecie mogli wyjechać na miasto i się polansować, bo wydech dziurawy, bo hamulce niesprawne, bo łożyska dojechane...
A co do trendu to ja skupie się na kołach. Niektórzy to, mi się wydaję, myślą tak:
- A ch**, wezmę jakieś tanie/oklepane/ch***** koło, psiknę je w oczojebny kolor i już jestem hellaflush/wheelwhore/illest/jdm itp. Co tam, że dalej balon 195/50 i seria zawias... a zwróć na to uwagę, to Cię jeszcze od golfiarzy pocisną![]()
pzdr,
frut.
Elite 3000
Re: styl modzenia na c4g
Lansować to się można autem, za grubą bańkę a nie starą Hondą, tutaj to i felga nie pomożefrut pisze:Co z tego, że buda doprowadzona do porządku, nowy lakier itp. jak auto będzie mechanicznie kulało i nawet nie będziecie mogli wyjechać na miasto i się polansować, bo wydech dziurawy, bo hamulce niesprawne, bo łożyska dojechane...
A co do trendu to ja skupie się na kołach. Niektórzy to, mi się wydaję, myślą tak:
- A ch**, wezmę jakieś tanie/oklepane/ch***** koło, psiknę je w oczojebny kolor i już jestem hellaflush/wheelwhore/illest/jdm itp. Co tam, że dalej balon 195/50 i seria zawias... a zwróć na to uwagę, to Cię jeszcze od golfiarzy pocisną![]()
pzdr,
frut.
