Stary rower Mifa - renowacja, czyli prodżect po godzinach :)
Moderatorzy: stachu, mac102, tditsr
Re: Stary rower Mifa - renowacja, czyli prodżect po godzinach :)
zmień opis na MILFa
pasuje idealnie 
Re: Stary rower Mifa - renowacja, czyli prodżect po godzinach :)
Tak jak się spodziewałem agencja reklamowa leci w ... i mnie olewa
tak więc nie wiadomo, kiedy coś się konkretniej ruszy do przodu, gdyż dalej nie mam naklejek. Pomalowałem za to ostatnią część - przednią lampkę. Oryginalnie była srebrna, ale bez ziarna/efektu, a jako, że zostało mi nieco bazy Renault 633, no to w taki kolor ją zrobiłem
Wygląda fajnie, zresztą widzicie na fotach.



PS. Jak ktoś chce powiększyć zdjęcia, to w pasku adresu należy skasować końcówkę "med". Wrzucam takie małe, żeby się szybciej ładowały



PS. Jak ktoś chce powiększyć zdjęcia, to w pasku adresu należy skasować końcówkę "med". Wrzucam takie małe, żeby się szybciej ładowały
Elite 3000
Re: Stary rower Mifa - renowacja, czyli prodżect po godzinach :)
lepszy lakier niż na moim edku
fajny projekt szacuneczek 
„If everything seems under control you’re just not going fast enough”
Re: Stary rower Mifa - renowacja, czyli prodżect po godzinach :)
artysta
doczekac sie nie moge efektu koncowego
Re: Stary rower Mifa - renowacja, czyli prodżect po godzinach :)
Re: Stary rower Mifa - renowacja, czyli prodżect po godzinach :)
No to sobie poczekacie, bo mam 2 auta do roboty jeszcze na dzirń dzisiejszy i jak nic się dalej nie trafi to będę robić znów ten rower 
Coś się ruszyło, ale jako, że to robota w tak zwanym czasie wolnym to nie za wiele :-/ Dodatkowo braknie mi pasków i będę musiał domówić ... na poprzednie czekałem 2 tygodnie latając tam co dzień, bo bez tego w życiu by mi ich nie zrobili !!
No ale nic, na wszystkich elementach lakier zmatowiony, wyklejone na razie oba koła, przedni błotnik i widelec. Każdy element to około godzina pracy w 2 osoby. Wiadomo, nie jest idealnie prosto, ale szwy w tapicerce maserati czy innych fur robionych wyłącznie ręcznie też nie są idealnie proste, a ludzie się tym zachwycają



Na koniec jeszcze focie dynamka, bo nie pokazywałem wcześniej


Coś się ruszyło, ale jako, że to robota w tak zwanym czasie wolnym to nie za wiele :-/ Dodatkowo braknie mi pasków i będę musiał domówić ... na poprzednie czekałem 2 tygodnie latając tam co dzień, bo bez tego w życiu by mi ich nie zrobili !!
No ale nic, na wszystkich elementach lakier zmatowiony, wyklejone na razie oba koła, przedni błotnik i widelec. Każdy element to około godzina pracy w 2 osoby. Wiadomo, nie jest idealnie prosto, ale szwy w tapicerce maserati czy innych fur robionych wyłącznie ręcznie też nie są idealnie proste, a ludzie się tym zachwycają



Na koniec jeszcze focie dynamka, bo nie pokazywałem wcześniej


Elite 3000
Re: Stary rower Mifa - renowacja, czyli prodżect po godzinach :)
Re: Stary rower Mifa - renowacja, czyli prodżect po godzinach :)
Kolejny UP, ale to dopiero cisza przed burzą bo ... dziś idę składać wszystko w całość. Oczywiście do końca jeszcze trochę zostało, ale jest bliżej niż dalej. Szkoda jednak, że prace tak się przeciągnęły, bo w tym roku już sobie nie pojeżdżę
W każdym razie, wszystkie elementy prócz tylnego błotnika wyklejone i polakierowane bezbarwnym. Tylny błotnik będzie zrobiony nie wiem kiedy, bo brakło pasków, a super agencja reklamowa pewnie będzie robić nowe znów około miesiąca - czekam już tydzień i cisza
Koła gotowe do jazdy - nowe szprychy, nyple mosiężne, nowe kulki, oś i nakrętki. Wszystko złożone na smarze Mobil 1
Do tego nowe dętki i opony. Z tyłu zmieniona zębatka na większą oraz nowe rolki w torpedzie.


Nie podniecajcie się lakierem, bo jest cały w kurzu i paluchach w smarze
Rama - w końcu dostała główkę w kolorze pasków tak jak było w oryginale
Znaczek też już siedzi, ale nie mam zdjęć. Wszystkie miski przepolerowane - były w dobrym stanie i nie trzeba było ich chromować.

Wróciły również na nowo pochromowane części, których nie dało się zastąpić nowymi - koszt 230 zł, za to co widać na foci


I to by było na tą chwilę tyle. Dziś myślę złożyć prawie cały rower bez siodła i tylnego błotnika, zobaczymy jak pójdzie, bo wszystko trzeba robić powoli i bardzo ostrożnie, a często wychodzą jakieś nieprzewidziane rzeczy np. przednią oponę zakładałem 40 min, bo nie chciała się ułożyć na feldze i w 1 miejscu była 1 cm niżej ...
W każdym razie, wszystkie elementy prócz tylnego błotnika wyklejone i polakierowane bezbarwnym. Tylny błotnik będzie zrobiony nie wiem kiedy, bo brakło pasków, a super agencja reklamowa pewnie będzie robić nowe znów około miesiąca - czekam już tydzień i cisza
Koła gotowe do jazdy - nowe szprychy, nyple mosiężne, nowe kulki, oś i nakrętki. Wszystko złożone na smarze Mobil 1


Nie podniecajcie się lakierem, bo jest cały w kurzu i paluchach w smarze
Rama - w końcu dostała główkę w kolorze pasków tak jak było w oryginale

Wróciły również na nowo pochromowane części, których nie dało się zastąpić nowymi - koszt 230 zł, za to co widać na foci


I to by było na tą chwilę tyle. Dziś myślę złożyć prawie cały rower bez siodła i tylnego błotnika, zobaczymy jak pójdzie, bo wszystko trzeba robić powoli i bardzo ostrożnie, a często wychodzą jakieś nieprzewidziane rzeczy np. przednią oponę zakładałem 40 min, bo nie chciała się ułożyć na feldze i w 1 miejscu była 1 cm niżej ...
Elite 3000
Re: Stary rower Mifa - renowacja, czyli prodżect po godzinach :)
Po prostu brak słów... Czekam na efekt końcowy 
Re: Stary rower Mifa - renowacja, czyli prodżect po godzinach :)
mega szacunek za taką robotę po raz kolejny 
„If everything seems under control you’re just not going fast enough”


