Wiewiórki trzaskają drzwiami, podobnie jak wszystkie inne gryzonie typu mysz.
Ludzie wsiadający nie koniecznie pierwszy raz do civica TRZASKAJĄ naszymi jakże delikatnymi drzwiczkami jakby to był samochód produkowany w niemczech czy polsce w latach 80".
Jak się komuś nie powie "nie trzaskaj" to ZAMKNIE DRZWI z całej siły.
Też macie takie odczucia?
Sory ale musiałem gdzieś się wyżyć.
Zdaję sobie sprawę z konsekwencji pisania tego typu bzdur
Mod edit: Słowa których możesz nie znać zaznaczyłem na czerwono poprawiając te którymi tak biegle operujesz. Proszę następnym razem zwrócić uwagę na pisownię.



