a co do mojej histori to tydzien temu mialem przygode jak na okeciu zlamalem z premedytacja kilka mozliwych zakazow, generalnie skrecilem w niedozwolonym miejscu i sila rzeczy przejechalem kilka metrow pod prad, wybiega policjant Etiudy i mi nawija, a co to w wołominie tez tak sie jezdzi, za skret w niedozwolonym miejscu 250 pln +5pkt a juz nie powiem ze pan pd prad jechal.... bla bla i cos pisze, to se mysle "ladnie", no i zaczalem mu makaron na uszy nawijac pytam sie gdzie mozna tu zaparkowac bo jezdze juz 15 minut po okeciu, on mi pokazuje palcem miejsce, ja patrze a tam zakaz zatrzymywania, i sie z nim kluce on twierdzi ze jesli bym tam stanal to by mnie olal, no to sie pytam jak to, mam wybierac gdzie zlamie przepisy bo sie zaparkowac nie da i zamilkl, nagle sie pyta, a ty jezdzisz wogole ta honda?? no mowie ze raczej bym nie kupil 17 letniego samochodu zeby stal w garazu, no bo on tez ma honde tylko rocznik 82 w sedanie, to se mysle "tu cie mam", i nawijam mu o tym samochodzie i nawijam... i na koncu sie pytam nie da sie nic z tym mandatem zrobic, a on na to " a czy ja powiedzialem ze wystawie panu mandat?" oddal dokumenty i szerokiej drogi
Historie z mandatami, policmajstrami...
Moderatorzy: stachu, mac102, tditsr
mnie raz zatrzymali jak wracalem z imprezy i wypilem jakies 3 godziny wczesniej jedno piwo, o czym sie od razu przyznalem i na kontroli palilem fajka, to koles ktory mial alkomat powiedzial ze nie da mi od razu go bo mi wynik zawyzy przez papierosa....
a co do mojej histori to tydzien temu mialem przygode jak na okeciu zlamalem z premedytacja kilka mozliwych zakazow, generalnie skrecilem w niedozwolonym miejscu i sila rzeczy przejechalem kilka metrow pod prad, wybiega policjant Etiudy i mi nawija, a co to w wołominie tez tak sie jezdzi, za skret w niedozwolonym miejscu 250 pln +5pkt a juz nie powiem ze pan pd prad jechal.... bla bla i cos pisze, to se mysle "ladnie", no i zaczalem mu makaron na uszy nawijac pytam sie gdzie mozna tu zaparkowac bo jezdze juz 15 minut po okeciu, on mi pokazuje palcem miejsce, ja patrze a tam zakaz zatrzymywania, i sie z nim kluce on twierdzi ze jesli bym tam stanal to by mnie olal, no to sie pytam jak to, mam wybierac gdzie zlamie przepisy bo sie zaparkowac nie da i zamilkl, nagle sie pyta, a ty jezdzisz wogole ta honda?? no mowie ze raczej bym nie kupil 17 letniego samochodu zeby stal w garazu, no bo on tez ma honde tylko rocznik 82 w sedanie, to se mysle "tu cie mam", i nawijam mu o tym samochodzie i nawijam... i na koncu sie pytam nie da sie nic z tym mandatem zrobic, a on na to " a czy ja powiedzialem ze wystawie panu mandat?" oddal dokumenty i szerokiej drogi
a co do mojej histori to tydzien temu mialem przygode jak na okeciu zlamalem z premedytacja kilka mozliwych zakazow, generalnie skrecilem w niedozwolonym miejscu i sila rzeczy przejechalem kilka metrow pod prad, wybiega policjant Etiudy i mi nawija, a co to w wołominie tez tak sie jezdzi, za skret w niedozwolonym miejscu 250 pln +5pkt a juz nie powiem ze pan pd prad jechal.... bla bla i cos pisze, to se mysle "ladnie", no i zaczalem mu makaron na uszy nawijac pytam sie gdzie mozna tu zaparkowac bo jezdze juz 15 minut po okeciu, on mi pokazuje palcem miejsce, ja patrze a tam zakaz zatrzymywania, i sie z nim kluce on twierdzi ze jesli bym tam stanal to by mnie olal, no to sie pytam jak to, mam wybierac gdzie zlamie przepisy bo sie zaparkowac nie da i zamilkl, nagle sie pyta, a ty jezdzisz wogole ta honda?? no mowie ze raczej bym nie kupil 17 letniego samochodu zeby stal w garazu, no bo on tez ma honde tylko rocznik 82 w sedanie, to se mysle "tu cie mam", i nawijam mu o tym samochodzie i nawijam... i na koncu sie pytam nie da sie nic z tym mandatem zrobic, a on na to " a czy ja powiedzialem ze wystawie panu mandat?" oddal dokumenty i szerokiej drogi
Po tym co tutaj czytam, to poprostu biję się w pierś, że też trochę nie popłakałem. Jechałem w tedy w ubraniu roboczym, pan policjant pewnie pomyślał, że zarabiam conajmniej z 1000zł na miesiąc. Trzeba było mu powiedzieć, że ten mandat, to moja miesięczna wypłata.
A ja jak półgłówek, od razu przyjąłem z pokorą stówkę.
A ja jak półgłówek, od razu przyjąłem z pokorą stówkę.
"Ty jesteś starym gratem, ja cię naprawię zatem. Zmienię Ci obudowę, i włożę części nowe. Będziesz piękny, jak dawniej, i będziesz działać sprawniej. Znów pokażesz klasę..."
[4g, 4d, 4ever]
[4g, 4d, 4ever]
prawko mam od czerwca 2006
mandaty 2
pierwszy zarobilem po miesiacu od odebrania prawka jak stnaloem na zakazie kolo imprezy byl 1pkt i 100
drugi niedawno na 50 jechalem 130 i smerf mi zaspiewal 800zl i 10pkt no to prawie padlem trupem. ale zaczela sie gadaka co bylo gdybym sie nie zatrzymal i przeszlo tak jakos na poscigi i zaczalem stekac ze to pierwszy raz i wogole sie z czesciami spiesze bo na warsztacie stoi rozebrant samochod i klient czeka...na koncu doszlismy do tego ze on chodzil z moim kumplem do ogolniaka i da mi tylko 4pkt i 100zl za to ze mam prawko wystawione w dniu urodzin jego zony
najlepszy powod na zmniejszenie mandatu jaki slyszalem hehe
mandaty 2
pierwszy zarobilem po miesiacu od odebrania prawka jak stnaloem na zakazie kolo imprezy byl 1pkt i 100
drugi niedawno na 50 jechalem 130 i smerf mi zaspiewal 800zl i 10pkt no to prawie padlem trupem. ale zaczela sie gadaka co bylo gdybym sie nie zatrzymal i przeszlo tak jakos na poscigi i zaczalem stekac ze to pierwszy raz i wogole sie z czesciami spiesze bo na warsztacie stoi rozebrant samochod i klient czeka...na koncu doszlismy do tego ze on chodzil z moim kumplem do ogolniaka i da mi tylko 4pkt i 100zl za to ze mam prawko wystawione w dniu urodzin jego zony
Opel Vectra TDI SCI 8602
No to jechałem sobie A4 i przy zjeździe na katowice trafiłem na miłych panów Policja Autostradowa
Mandat za prędkość 179 na 130 i 8 punktów karnych
. Tylko skąd ja teraz 300 zeta wezmę. PS. Na początku walnął mi 400 złociszy
- szczepan358
- #Civic4g Member
- Posty: 162
- Rejestracja: 2006-09-05, 12:24
- Lokalizacja: Inowrocław
Prawko 1 rok
Mandaty 2
Punktów 16
Nie ma czym się chwalić prawko mam od stycznia 2006 roku a już dwa mandaty.
Pierwszy dostałem za szybką jazdę, na drodze nr 8 (kudowa - wrocław), jechał za mną fiat brava, ja miałem 140 na blacie, a powinienem 90. Wyprzedzili mnie i zajechali droge. Po dogadaniu i zniżkach studenckich
dostałem 300zł i 6pkt.
Drugi dostałem jak wracałem z wrocka ze szkoły. Jechał dosyc szybko, a już było puźno. Ja jechałem po 1-pasmówce, a w drugą stronę były dwa. Wjechałem na górke z V=130km/h i zauważyłem ze wszyscy jada wolniutko a z naprzeciwka wolna droga. No to ciach... przez ciągłą, 4 samochody minołem, jade dalej z tutaj nagle za krzaka patrze radiola
panowie wlaczyli kogucika i zjechalismy na pobocze. Na początku miałem dostać 700zł i 4pkt. Dogadalismy się na 300 i 4pkt. Ale to nie koniec... zapytal sie przez radio czy mam jakies punkty podał mu jakis kod (inny niż 030) i kazał mu zadzwonić na bazę
wrócił wypisał mandat ja patrze a tam 10pkt!!
I taki sposobem przez cały 2007 rok musze uważać na suszarki i inne badziewia.
Mandaty 2
Punktów 16
Nie ma czym się chwalić prawko mam od stycznia 2006 roku a już dwa mandaty.
Pierwszy dostałem za szybką jazdę, na drodze nr 8 (kudowa - wrocław), jechał za mną fiat brava, ja miałem 140 na blacie, a powinienem 90. Wyprzedzili mnie i zajechali droge. Po dogadaniu i zniżkach studenckich
Drugi dostałem jak wracałem z wrocka ze szkoły. Jechał dosyc szybko, a już było puźno. Ja jechałem po 1-pasmówce, a w drugą stronę były dwa. Wjechałem na górke z V=130km/h i zauważyłem ze wszyscy jada wolniutko a z naprzeciwka wolna droga. No to ciach... przez ciągłą, 4 samochody minołem, jade dalej z tutaj nagle za krzaka patrze radiola
I taki sposobem przez cały 2007 rok musze uważać na suszarki i inne badziewia.
