Siemanko,dzisiaj jadac z wawy w kierunku mego miasta natknolem sie na taki wynalazek... prosze ogladac fotki po kolei,jako ze aparat na trasie mam zawsze pod reka no to w lusterku zauwazylem dziwnie poruszajacy sie pojazd ciekawe w jaki rejon polski trafi...
i na koniec filmik,chociaz nie za duzo na nim widac ale jednak cos tam jest http://www.youtube.com/watch?v=K4CkQOafbQ4
z gory sorry za jakosc zdjec,ale jak tu zrobic dobre zdjecie jedna reka hehe
generalnie jechalem za koleszka jakies 30-40km, pozniej jak zaczol wyprzedzac to makabra,wolalem go nie gonic bo 140jechalem ja a on ciagle przyspieszal wiec nie wiem ile parzyl ale zdrowo odlecial no tyle ze pod deklem to ktos ma nawalone,ciekawe jak wygladal ten passat przed wyklepaniem
zimą tego roku...chyba w grudniu natknołems ie na takiego samego passata na polkich blachach ...miał tą samąprzypadłość...zdziwiło mnie ż ekolese sie niebali posuwac tym szotem sporo szybciej od mojego służbowego lancera po tak oblodzonej jezdni
nawet nagrałem tego kolesia z komurki na pamiątkę
bart2001 pisze:zimą tego roku...chyba w grudniu natknołems ie na takiego samego passata na polkich blachach ...miał tą samąprzypadłość...zdziwiło mnie ż ekolese sie niebali posuwac tym szotem sporo szybciej od mojego służbowego lancera po tak oblodzonej jezdni
nawet nagrałem tego kolesia z komurki na pamiątkę