Dlaczego sieci P2P mogą stanowić potencjalne zagrożenie? Przede wszystkim umożliwiają one swobodną i niekontrolowaną wymianę plików pomiędzy dowolnymi komputerami. Nikt nie jest w stanie zagwarantować, że pobierane pliki są bezpieczne. Przeciwnie - mogą one być zainfekowane różnego rodzaju wirusami, zawierać konie trojańskie i inne przykre niespodzianki. Jeszcze do niedawna największe zagrożenie wiązało się z pobieraniem i uruchamianiem plików wykonywalnych (.EXE lub .COM). Trzeba jednak zdawać sobie sprawę, że groźne mogą być także pliki zawierające skrypty (np. .VBS czy nawet .BAT), pliki dokumentów (.DOC, .XLS itd.), a nawet pliki graficzne! Ta ostatnia możliwość wydaje się absurdalna, a jednak. Odpowiednio spreparowany plik .JPG może zagrozić bezpieczeństwu danych, udostępniając komputer niepowołanym osobom.
Pozornie bezpieczne rodzaje plików: graficzne, muzyczne, filmowe, mogą okazać się zaskakująco groźnym narzędziem. Jeśli zawierają odpowiednio przygotowane dane, mogą prowadzić do awarii obsługujących je programów (np. odtwarzacza muzyki) i w konsekwencji otwierać drogę do ataku. Na szczęście taki czarny scenariusz w życiu pojawia się niesłychanie rzadko, a wiele typów plików wciąż uznaje się za 100% bezpieczne. Sieci P2P doczekały się nawet własnych wirusów, a dokładniej robaków sieciowych, rozprzestrzeniających się właśnie pomiędzy komputerami wymieniającymi pliki.