noofaq pisze:kubica miał mnóstwo szczęścia - zrobił co zwykle robił i zajmował miejsca 2,3,4 itp a tym razme mu się udało wygrac
szczęścia kubicy:
1) hamilton dobijający do raikonena (a nie w kubicę który stał obok

2) massa dwa razy wjeżdżający na jedno tankowanie (problem z maszyną do tankowania)
3) heidfeld zatankowany jak cysterna który trzymał wszystkich konkurentów którzy jeszcze zostali za sobą (Alonso mógł jechac o wiele szybciej niż heidfeld)
4) wypadek alonso, który po pierwsze wyeliminował siebie a po drugie wypadł w takim miejscu że nie było 'safety cara' - jakby wypadł na następnym zakręcie byłaby neutralizacja [a było to przed 2 tankowaniem kubicy]
5) bardzo wolne tempo heidfelda - kubica robił regularnie czasy ok. 2s lepsze na okrążeniu, co pozwoliło mu z boksów wyjechać przed nim po drugim tankowaniu
i jeszcze to że była tylko jedna neutralizacja

1) Hamilton mogl myslec ze Raikonen jedzie wolno bo mu sie z tylu nie palilo swiatlo, Kubica mial zaplone swiatlo stopu. williams jak mial juz dzwonic to wybral tego ktory juz byl uszkodzony. Pozatym Kubica wyjechalby na tor przed Hamiltonem i przed Raikonenem bo przy ruszaniu ze stanowiska raikonen zostal miniamlnie wyprzedzony prze Kubice, jezeli by pozniej go nie przepuscil to dostalby kare pewnie.
To ze zjechali wszyscy razem swiadczy tylko o tym ze mieli podobna ilosc paliwa, Kubica byl szybszy od Raikonnena a Hamilton bylby dopiero 3.... wiec byla duza szansa na bardzo dobry wynik nawet gdyby nic sie nie stalo w pit stopach.
2) Massa i tak stracil sporo czasu bo wjechal zaraz za Raikonenem i musial czekac w kolejce az skoncza z nim. Pozatym Ferrari oba sie nie prezentowaly jakos super w ten weekend.
3) gdyby Hadfeld nei zatnakowal jak cysterna (tu na bank byla zmiana strategii) to mialby problemy zeby byc na podium. (nawet po odpadnieciu Hamiltona i Raikonena)- mysle ze to jest najwiekszy szczesciarz tego wyscigu.
4) Alonso mial szanse na podium. ale bylby i tak za Robertem

ale gdyby w boksach nie bylo tego karambolu to Alonso moglby sie cieszyc max z 4 miejsca.
5) Kubica w tym sezonie jest ZAWSZE szybszy od Haidfelda, nie wazne czy to jest wyscig czy to sa kwalifikacje. Robert w tej chwili o niebo lepiej jezdzi, lepiej dogaduje sie pewnie z samochodem, nie ma takich wpadek w boksach jak w zeszlym roku, a do tego Haidfled mysle ze sie strasznie gotuje i jest podlamany ze Kubica jest ZAWSZE lepszy
Oczywiscie to wszystko to tylko moja skromna opinia
