Jeżdżąc automatem z dziewczyną trzymało się prawą rękę na jej kolanie, ale pomysł z przeniesieniem ejj na ręczny całkiem spoko
PS. Wiem o co chodzi , piszę to na wszelki wypadek
U mnie na linii 4g-dziewczyna jest coraz lepiej - naszczęście, pasuje jej moc nowego silnika (ma porównanie do swojego seicento), i ostatnio dużo jeździ Hondą, ale przy droższych modach zawsze kręci głową
Ale raz dałem jej sie niedawno przejechac w końcu, pojechalismy za miasto na strefe (tam tylko pare zakładów i nowiutki asfalt, zero ruchu), bo już z rok nie jeździła i nie mogła wyjść z podziwu jak to sie teraz super prowadzi, lepiej sie czuje samochód i szybsze jakieś... od tamtej pory podchodzi troche inaczej do tego, bo zobaczyła, że ta władowana kasa (z zakupem samochodu, nie licząc oleju, benzyny, kosmetyków i pierdołek) a jest tego już ponad 10 tysiaków, jednak zmienia ten samochód na lepsze. No i ostatnio troche marudzi, że po wsadzeniu 4-2-1 nawet bez wkładki nie ma już "tego brzmienia i jest za cichy" więc mam przyzwolenie na 2" przelocik