Strona 1 z 1

Ot zimowe szaleństwo a jak z silnikiem ?

: 2014-01-26, 19:56
autor: Ostatnii
Jak wedłóg was wyglada sprawa z silnikiem i chłodnym powietrzem ?
Czy przypadkiem silniki nie dostają przez to kopa :D?
Mam wrazenie ze przy tym mrozie jak silnik rozgrzany to rwie jak wsciekly (choc tylko 1.3 ale mam takie wrazenie ze popierdziela :P).

Pytanie kieruje dla osob ktore jezdzili przynajmniej przy -15C ;).

Swoja droga juz nie bede zaklad oddzielnego tematu... ile czasu zjamuje wam zagrzanie silnika jezdzac normalnie ? Bo u mnie teraz by puscilo ssanie to z 10km musze nakrecic ;/.

Re: Ot zimowe szaleństwo a jak z silnikiem ?

: 2014-01-26, 22:50
autor: szymry
to najpierw zagrzej silnik a potem jedz. to sie szybciej zagrzeje

Re: Ot zimowe szaleństwo a jak z silnikiem ?

: 2014-01-28, 20:40
autor: Bartek`
Fizyka i tyle.

Żeby puściło ssanie to jakieś ~2km zależy do jakich obrotów wkręcam. Letnie powietrze zaczyna w miare szybko lecieć.

Re: Ot zimowe szaleństwo a jak z silnikiem ?

: 2014-02-11, 12:40
autor: sawik
Zimne powietrze daje więcej mocy bo jest gęstsze i lepiej miesza się z paliwem. Po to właśnie robi sie CAI, odpina obieg płynu chłodniczego w przepustnicy oraz stosuje uszczelki termoizolacyjne między ssący a głowice