Strona 1 z 3

styl modzenia na c4g

: 2011-09-24, 16:26
autor: Tankian
po ostatnim upie u mnie w temacie głosy wielu ludzi skłoniły mnie by się nad tym zastanowic
po co robic blache, koło dobre musi byc! to podstawa
moim zdaniem podstawa to zdrowa buda i zdrowa mechanika, potem można szalec z felgami, turbami i innymi kompresorami
Wasze zdanie?

Re: styl modzenia na c4g

: 2011-09-24, 16:42
autor: Rakuu
nie wchodzić na forum przez pół roku i spokojnie robić po swojemu. 70% ludzi tutaj robi swoje auto, żeby się komuś podobało na forum :mur:

Re: styl modzenia na c4g

: 2011-09-24, 16:48
autor: Tankian
no to wiadomo, nie o to mi chodzi Rakuu
to tylko moja subiektywna obserwacja
co chwila jakis gadzet a buda dziurawa

Re: styl modzenia na c4g

: 2011-09-24, 18:04
autor: michaled6
ja tam u siebie zacząłem od remontu silnik i budy wszystko inne dochodziło potem
też uważam że pakowanie co raz to nowego stuffu do zgnitego civica troszkę mija się z celem ;)

Re: styl modzenia na c4g

: 2011-09-24, 18:35
autor: marcin_jdm
ja osobiście zaczełem od ogarnięcia blachy na aucie aa między czasie zbierałem różne dżwajsy do civica :) także blacha to podstawa na samym silniku długo się nie pojezdzi skoro ruda z każdej strony...a teraz przyszła pora na reszte ;)

Re: styl modzenia na c4g

: 2011-09-24, 20:29
autor: abecadlo
co ci po tym ze kolo zrobisz jak auto bedzie w bąblach?
zadbaj o to zeby bylo jak najdluzej w dobrym stanie technicznym a pozniej bajerki.

Re: styl modzenia na c4g

: 2011-09-24, 21:28
autor: petro505
dokładnie. Zrób porządek z silnikiem i blachą jeśli masz coś źle i dopiero pierdoły. Ja zrobiłem inaczej i mam problemy przez to czasem. Zamiast wymiany tulei zrobiłem pierdoły i teraz musze się bawić w szukanie kasy na wymiane ich. Prędzej czy później trzeba.

Re: styl modzenia na c4g

: 2011-09-24, 22:08
autor: venom
Zdrowa buda to podstawa. Widać na zlotach, że co raz więcej aut przechodzi kuracje blacharsko - lakiernicze, a także swapy. Wystarczy przypomnieć sobie zlot sprzed powiedzmy 3 lat, gdzie furorę robiło auto WooojaS'a - świeżo pomalowane, jako jedno z pierwszych na forum. Teraz blacharka, swapy są na porządku dziennym. Wydaje mi się, że wszystko zmierza w dobrym kierunku, a jak czasem ktoś skrytykuje projekt innego to nic się nie stanie. Kilka lat temu była moda na czarne felgi, ambery, w&m, czarne maski. Teraz są stickerbomby, cleanlooki, powroty do serii.

Tankian - jeśli wrzucasz fioletowego bbs z golfa 3 na EE9 - auto, które jest kultem samym w sobie - to nie dziw się, że niektórzy to skrytykują. Nie ma to nic wspólnego z mechaniką. To jest forum publiczne i każdy pisze to co myśli, zakładając temat trzeba się z tym liczyć :P Ja wolę znać szczere zdanie, przyjąć ewentualną krytykę niż czekać na pochlebne posty :P
Zresztą skoro robisz auto dla siebie to nie powinieneś się wcale tym przejmować :ok:

Re: styl modzenia na c4g

: 2011-09-25, 00:02
autor: Wojtuuus
Nie to żebym na kogoś naskakiwał, ale jest jedna osoba, co nazbierała gratów zamiast zrobić porządnie blacharkę i teraz sprzedaje auto :zawstydzony: Jeśli chodzi o moje auto to jestem estetą, powiedzenie "function over fashion" jest trafne, ale jedno może iść z drugim w parze - takie jest moje zdanie ;) Jeśli chodzi Tank o Twoje auto to zbyt duża choinka się zrobiła i pług śnieżny (co by to nie było - spoon, mugen, replika, odlew, w Twoim samochodzie to źle siadło), który nie widzi mi się w EE. Żeby nie było, że ja tylko OEM chrzczę - leżą obok mnie lusterka spoon style :P

Re: styl modzenia na c4g

: 2011-09-25, 07:16
autor: Tankian
Ludzie, ale mi nie o to chodzi :D
ja robie auto dla siebie, pod siebie i nic tego nie zmieni
krytyke zawsze biore na klate jezeli jest konstruktywna

tu nie chodzi mi o moje auto ale o ogolny trend ;)

Re: styl modzenia na c4g

: 2011-09-25, 10:14
autor: maciej
Bo prawda jest taka, że wiele aut wygląda dobrze tylko na zdjęciach. Co śmieszniejsze chyba ma tak wyglądać, bo dużo łatwiej wyrzucić 200 zeta na kolorowe nakrętki, czy oklejenie świateł kolorową folią niż 4 koła na zrobienie blachy. :wstyd: trochę od dupy strony. Oglądałem kilka aut "forumowych" i często są to takie same padaczki jak samochody od kogoś z ulicy, tyle, że oprócz wy*ebanego zawieszenia i rosta w różnych miejscach mają zaaplikowane np. ambery, głośny wydech i tjuningową gałkę:D

Re: styl modzenia na c4g

: 2011-09-25, 10:20
autor: Toffik
Trendy się zmieniają jak już napisał venom, ale moim zdaniem należy robić auto według własnego gustu ;)

Trendy trendami, mi na przykład nie podoba się stickerbomb na połowie auta, ani jakieś wygibaśne ospojlerowanie ;) Cenię sobie civica 4g jako takiego, i uważam że najpiękniejszy jest w serii ;) Jaka felga komu się podoba, to już indywidualna sprawa, bo jeden przy niebieskim aucie widzi tylko złotą felgę na modłę subaru, a innemu się podoba biała...

Pytając się o trend masz na celu dalsze kreowanie swojego projektu właśnie w stronę bieżącego trendu? Jeżeli tak, to mija się to trochę z celem, bo za jakiś czas trend się zmieni, a ty zostaniesz "staromodny" ;P

Moim zdaniem auto trzeba robić oryginalnie i tak jak się nam podoba... Jeżeli zacznie się podobać innym, to stanie się trendem, bo większość ludzi zacznie się kreować w ten styl ;)

Takie moje skromne zdanie ;)

PS:
Bo widzisz macieju większość forumowych aut jest z ulicy xD Żeby te auta były idealne i piękne non stop, to musiałyby non stop stać w garażu, żeby przypadkiem gdzieś nie pobrudzić, żeby się asfalt na lakierze nie lepiał i żeby żadnych obcierek nie było...
Zdjęcia i tak w większości są poprawiane w PS i rzadko które pokazuje faktyczny stan samochodu ;) Żeby obejrzeć samochód najlepiej na zlot się przejechać i organoleptycznie zbadać jego stan :P