Strona 1 z 4

Civic - 20-letnie, stare auto, parch..

: 2011-07-18, 16:58
autor: Wojtuuus
Hej,

mam nietypowe pytanie do użytkowników, którzy udzielają się często na naszym forum. Otóż - czy wśród Waszych znajomych, zwraca się uwagę na statut finansowy - na to czym się jeździ (pytanie raczej nie w kierunku pieniędzy, ale auta) ?

Mieliście taki przypadek, że ktoś z Waszych znajomych nazwał wasze auto jako był to parch, ale w negatywny sposób? Ładujecie pieniądze w 'bezsens', w 20-letniego parcha, złom który potrzebuję dużo więcej uwagi niż nowsze auto, w którym trzaskasz drzwiami i jedziesz w miasto..

PS.
Ktoś chce, zatem, kupić moje auto? :mur: :mur: :mur:

Re: Civic - 20-letnie, stare auto, parch..

: 2011-07-18, 17:14
autor: bombel85
Ja tak mialem nie raz. Koledzy na studiach to na zajeciach na allegro ogladali tylko nowsze audi i VW a jak mowilem o mojej Hondzie to i tamto to niby przytakiwali ale widzialem ze sie smiali ;) a jak przyszla pora na kupno wlasnego auta to kupili sobie Polo, ktore przy takiej hondzie wogole nie jedzie ani wygląda i teraz pewnie zazdroszcza. Nie jeden mowi jak mi sie cos psuje: "sprzedaj i kup nowsze" :D Juz mam tyle porobione w moim autku, ze przy jakims nowszym i tak historia zaczelaby sie od nowa i co jakis czas powtarzalbym te same naprawy i to o wiele drozsze. Jak na razie mi to wystarcza do poruszania sie i frajdy z jazdy :) Wyposazenie mam troszke lepsze w skandynawce wiec czasami ludziom robi sie glupio ;)

Ostatnio jeden qmpel wymienial tuleje w tylnym zawieszeniu w mondeo, nie pamietam juz co to bylo ale 2 moze 4 tulejki i zaplacil ponad 1tys bo trzeba bylo wszystko z tylu sciagac. Wiec po co mi takie auto :/ 4g daje mi frajde i mozliwosc poruszania sie na wystarczajacym poziomie. Jak cos sie zepsuje to wiekszosc mozna samemu zrobic majac czas. Ostatnio zaoszczedzilem moze z 300zl, a przy nowszym to juz nie ma tak lotwo i tanio. No ale jak wiadomo jak ktos ma grubszy portfel to nie bedzie sie bawil w samodzielne naprawy ;)

Aaa i teraz mi sie jeszcze przypomnialo - tak bezpośrednio parchem moj ojciec nazwal EE9 mojego brata, ktore dla niego bylo twarde, trzeszczace, glosne :D Fakt faktem takie jest, no ale on tego nie zrozumie i calkiem powaznie okreslil je parche czy tam gratem ;)

Re: Civic - 20-letnie, stare auto, parch..

: 2011-07-18, 17:28
autor: Wojtuuus
Pomijam koszta bombel, wiadomo, że jak ktoś ma więcej pieniędzy to nie będzie się bawił w stare auto, jednak znam kilka osób, które mimo tego, że mają zaplecze, lubią te auta takie jakie są.

Zastanawiam się po prostu skąd zawiść/niechęć do naszych aut/aut starszych? Moje autko uważam, że jest w stanie nie najgorszym a mimo to czasami nasłucham się za dużo nieprzyjemnych słów, podyktowane tym, że to mało wygodny i stary parch, prestiżu nie ma, blablabla.. :zdegustowany:

Jeśli chodzi o stosunek osób starszych to moja babcia woli jeździć moim autem niż np. Roverem - "Twój jest ładniejszy i wygodny" ;) Nigdy od mamy czy siostry nie usłyszałem, że moje auto jest brzydkie, czy beznadziejne..

Re: Civic - 20-letnie, stare auto, parch..

: 2011-07-18, 17:39
autor: bombel85
Ja mysle ze gdyby EE tyle nie kosztowalo to ojciec by tego nie powiedzial. Powiedzial tak znajac cene auta, ile kosztowalo to 20 letnie auto.

Spoleczenstwo jest teraz bogatsze niz kiedys, jest dostep do mozna powiedziec aut bardziej luksusowych niz nasze Hanki, ktos sobie dorobi i kupuje takie auto zeby sie polansowac i przy okazji innemu ublizyc nie majac ku temu powodu bo takim 4g nigdy nie jechal. Czasami widuje osoby na ulicy czy na parkingach i na pierwszy rzut oka widac ze np kupil auto dla lansu a nie ze wzgledow praktycznych czy oszczednosci na eksploatacji. Ile jest takich osob, ktore jezdza duzymi samochodami po miescie czy na zakupy. Biorac pod uwage jacy ludzie sa, jakie charaktery sie zdarzaja to nie trudno znalezc potem takiego kogos kto zbeszta taka 20 letnia Hanke.

EE brata jako zapitalajaca zdzirke wszyscy, ktorzy sie przejada, chwala pod tym wzgledem ;) Ci probujacy wyprzedzic pewnie odwrotnie :P

Nie mozemy zapominac, ze jestesmy fanatykami, wiec te auta maja u nas szczegolne wzgledy a wiekszosc osob traktuje samochod jako zwykla rzecz do przemieszczania sie a nie pasje. Gdybym mial inne auto to nie wiem czy bym o nie tak dbal. W przypadku 4g jak cos jest nie tak to nie spie ;P

Re: Civic - 20-letnie, stare auto, parch..

: 2011-07-18, 18:52
autor: Cholys
Przejmujesz się opinią innych? To Ty kochasz stare samochody i każdy inny kto też kocha stare auta to zrozumie. Ja bym się nie przejmował takimi opiniami ;)

Re: Civic - 20-letnie, stare auto, parch..

: 2011-07-18, 19:46
autor: Bartek`
pieniądze w 'bezsens', w 20-letniego parcha, złom który potrzebuję dużo więcej uwagi niż nowsze auto, w którym trzaskasz drzwiami i jedziesz w miasto..
Tak w sumie to cała moja rodzina :D

Re: Civic - 20-letnie, stare auto, parch..

: 2011-07-18, 20:17
autor: Tankian
nie widze powodu by sie przejmowac
za pieniądze wpakowane w te auto mogłbym sobie kupic ep3
ale co z tego? wolę starocia bo ma dusze i znajomi mi go zazdroszczą :D

Re: Civic - 20-letnie, stare auto, parch..

: 2011-07-18, 20:20
autor: Seb
Tankian pisze:nie widze powodu by sie przejmowac
za pieniądze wpakowane w te auto mogłbym sobie kupic ep3
ale co z tego? wolę starocia bo ma dusze i znajomi mi go zazdroszczą :D
Nic dodać, nic ująć :padam: :D

Re: Civic - 20-letnie, stare auto, parch..

: 2011-07-18, 20:39
autor: dexoos
Ja cały czas słyszę, jaki to jestem głupi jak mówię, że sprzedam Passata i z powrotem kupię Hondę :D Że to stare, że niskie, że głośne, że znowu kupie starego parcha, że znowu wpakuje kupę pieniędzy w "złom".
A że ktoś coś gada? A niech se gada, olać to. To Twoje auto, za Twoje pieniądze, Tobie sprawia przyjemność i daje kupę radości ;)
Sprzedałem auto, owszem, ale na pewno nie z powodu czyichś docinek i uwag. Żałuje swojej decyzji, ale wiem, że mu dobrze u nowych właścicieli :P I mam nadzieję, że za jakiś czas jak w końcu poukładam wszystko znowu kupię Hondę. I znowu co niektórzy będą mieli powód do szydzenia :rotfl:

Re: Civic - 20-letnie, stare auto, parch..

: 2011-07-18, 20:47
autor: kirpek
to są już youngtimery, czytam na bierząco classic auto i o plebsowozach w stylu bmw wszelkiej maści m-powerach które bądź co bądź są zajebiaszcze, czy o zwykłych wersjach, czy szmelcsedesach czy to w wersjach evo, czy seryjnych ale w podobnym wieku tak mówią, czy szrotwageny gti, golfy, scirocco, że youngtimery, że fajne. milion maili napisałem żeby zajęli się japończykami, że kupa legend stamtąd wyjechała i jedyne czego się doczekałem to opisali resoraka toyoty 2000gt... ale taka mentalność w polsce już, albo permanentny brak wiedzy na ten temat...

wielu udało się nawrócić, jednego znajomego jeżdżącego 740i przewiozłem jak książka pisze, posłuchał, poczuł, i sam kupił hondę, do dziś powtarza że nie wierzył że 20letnia honda 1.6 tak jedzie i brzmi, tak skręca, a wtedy miałem zmulone d16z2. bmki już 4 zmienił a honda nadal ta sama.

dla wszystkich którzy mają warunki, nie sprzedawajcie tych aut. minie troszkę czasu, 4g się jeszcze przerzedzą, a im rzadsze auto tym droższe. a tym bardziej, dobre auto jakim niewątpliwie są 4g. ee już z roku na rok drożeją.
każdemu który śmiał się z mojej hondy powtarzałem jedną kwestię. ustaw się ze mną na kreskę. masz dużo nowsze auto, musisz wygrać, masz przecież 30 km więcej niż ja. nikt się nie ustawił. no heh moja hanka przy jeździe 140-190 zamykała się w 6l-6.5/ 100 ;) a mój rekord to 5.3l/100 i to po modach.
śmiali się jak wyrzucałem lpg z auta mówiąc że taniej mi się na benzynie jeździ, i że auto lżejsze ;)

o dzuszy pisał nie będę. bo już samo patrzenie na mojego 4g sprawiało przyjemność ;)

Re: Civic - 20-letnie, stare auto, parch..

: 2011-07-18, 21:02
autor: kirpek
http://moto.pl/MotoPL/1,88571,9967330,3 ... Wideo.html

na potwierdzenie tego co mówiłem. artykuł z dzisiaj.
te auta będą jeszcze w cenie;)

Re: Civic - 20-letnie, stare auto, parch..

: 2011-07-18, 23:54
autor: goliat
A ja mam całkowicie odwrotną sytuację. Mój sedan był świadomym i zaplanowanym wyborem. A odkąd go mam, nie usłyszałem żadnego negatywa, co więcej widok min - bezcenny, po tym jak mówię, że mój civic ma już 20 lat :)