Strona 7 z 8

Re: Nowy sezon formuly 1...

: 2009-03-29, 09:51
autor: sarbin
co gorsze oni musieli jeszcze dołożyc do tego interesu:) ale mam nadzieję, że nikumu nie przyjdzie teraz do głowy wkładać do swoich hond silnikow mercedesa;)

Re: Nowy sezon formuly 1...

: 2009-03-29, 10:02
autor: adamac
A mialo byc tak pieknie... No ale dublet półhond ;)

Re: Nowy sezon formuly 1...

: 2009-03-29, 10:07
autor: Krychu
he, to juz wyscig byl, nie wiedzialem :wstyd:

Re: Nowy sezon formuly 1...

: 2009-03-29, 10:16
autor: HIO
Honda.. nie majac pewnosci ze wszystko bedzie dobrze zrezygnowala z F1. Kryzys jest- wszyscy producenci robia ciecia- kto nie zrobi ten za rok czy dwa bedzie musial sprzedac udzialy... Oni skalkulowali ile caly sezon ich kosztuje i stwierdzili ze to za duzo. jezeli to pozwoli im nie popasc w dlugi w przeciagu nastepnych 2 lat- to byl to bardzo dobry ruch.
Pozatym nadwozie to nie wszystko... moze w zeszlym sezonie mieli niezle nadwozie (zreszta pamietam ze wszyscy chwalili ten bolid) ale silniki byly slabe...

Zauwaze tylko ze silniki Mercedesa dobrze sie sprawily- 1,2 miejsce BRAWN (z dyfuzorami), Hamilton 4(z KERSem), jeden z zawodnikow Force India 10(bez KERSu i bez dyfuzora)...

Szkoda Kubicy bo sadze ze gdyby wyszedl ten manewr to walczylby o zwyciestwo- z duzymi szansami na powodzenie. Heidfeld- porazka ... rozumiem ze uszkodzil opone ale Toyota startowala z boksow z samego konca stawki a dojechali na 3 i 5 miejscu.

wydaje sie ze silniki Mercedesa i Toyoty sa obecnie najlepsze... ciezko powiedziec co z BMW... Ferrari tez ma problemy.

Ogolnie duzo sie dzieje i to jest piekne :)

PS. wygralem dzisiaj 50 zl inwestujac 3... to chyba niezle obstawialem? :ok:

Re: Nowy sezon formuly 1...

: 2010-03-14, 19:41
autor: bombel85
Cos mi sie zdaje ze to bedzie nudny sezon :/

Re: Nowy sezon formuly 1...

: 2010-03-14, 19:44
autor: Stoki Chan
e tam , zobaczymy po kolejnym wyścigu ;)

Re: Nowy sezon formuly 1...

: 2010-03-14, 22:39
autor: bombel85
W boksach nic sie nie dzieje, brak strategii paliwowej i tej losowaosci w wyscigu. Kazdy bolid prawie tak samo zatankowany, wiec ilosc paliwa ma maly wplyw na walke miedzy kierowcami. To powoduje ze bardziej sie licza ich umiejetnosci, gdzie w czolowce sa one bardzo wyrównane. Czesto roznice w czasach wynosza dziesiate lub tysieczne sekundy i w czasie wyscigu potem juz wg mnie malo sie zmieni. No bo zeby zamienic ta roznice czasow na lepsza pozycje trzeba jeszcze wyprzedzic jadacych wczesniej kierowcow, a to juz nie jest takie latwe. To powoduje male przetasowania w stawce :(

Re: Nowy sezon formuly 1...

: 2010-03-15, 00:37
autor: flejm
ale wlasnie a takich chwilach geniusz kierowcy jest najwazniejszy i zawsze powinien byc, a nie przewaga technoligii, ktora mozna uzyskac pakujac kupe forsy. w kierowce nie wpompujesz miliarda dolarow zeby jezdzil lepiej. dla mnie mogliby sie scigac identycznymi bolidami. w f1 powinni wygrywac znakomici kierowcy a nie znakomite wozy
mam nadzieje ze zobaczymy takie wyscigi
http://www.youtube.com/watch?v=cA3Hy0pTjNk

Re: Nowy sezon formuly 1...

: 2010-03-16, 09:19
autor: bombel85

Re: Nowy sezon formuly 1...

: 2010-03-16, 10:15
autor: flejm
cieta riposta A. Prosta :D jak chcesz wygrac to jedziesz tak zeby nie popelnic bledu ale szybiej niz reszta. a jak chcesz tylko dojechac do mety to sie toczysz... Komentarz Schumachera to zenada... wielki mistrz w dupe kopany :wstyd: Webber to samo: "Brakuje mi emocji. Myślę, że w kwalifikacjach wszystko zostało już ustalone. Startuję, a potem jadę swoim tempem i przed sobą widzę ciągle te same bolidy. Nie podejmuję próby wyprzedzania, bo jeśli popełnię błąd, to stracę swoją szansę" no to jest jakies nieporozumienie. moze jak jakas laska bedzie jezdzic w tym towarzystwie to przestana plakac jak cioty a zaczna jezdzic
wiem ze auto jest warte kupe szmalu i ze mozna sie zabic, ale kiedys latwiej bylo stracic zycie, a auta byly niewiele tansze, a mimo tego ludzie podejmowali to ryzyko i gnali przed siebie w upale czy deszczu.

Re: Nowy sezon formuly 1...

: 2010-03-16, 10:23
autor: bombel85
Zgadzam sie z tym co piszesz, co nie zmienia faktu ze wyscigi naprawde staly sie nudne. Po pierwszym wyscigu w tamtym sezonie bylem pod wrazeniem tego co sie dzieje na torze, zawsze gdzies cos sie dzialo. A tutaj no mozna powiedziec ze kwalifikacje ustalaja wyscig i kierowcy szanuja swoje pozycje. No zobaczymy, byc moze przyswoja sobie nowe reguly i warunki w jakich rozgrywa sie wyscig i zaczna wiecej ryzykowac.

Re: Nowy sezon formuly 1...

: 2010-03-16, 10:56
autor: flejm
nie przepisy sa temu winne, ze nudno jest na torze. w f1 powinni podnosic poprzeczke a nie na odwrot. teraz ja podniesli to cipki lamentuja, bo zaden z nich nie ma jaj zeby zaryzykowac.