: 2007-03-01, 00:14
sharky1985, chcę dla Ciebie dobrze. Gdybym odpisał, że możesz olewać i nie musisz włączać świateł w tedy był bym chamski. 
Forum miłośników Hondy Civic 4 generacji
https://civic4g.com.pl/Forum/
a ja nie. pamietajcie ze silniki hondy lubia wysokie obroty i do tego sa stworzone...wiec jak ktos jedzie do 2,5 tys i zmiana biegu to nic dziwnego ze to meczace dla silnika.Dzida pisze:I tu się zgodzęsharky1985 pisze:nie mowie ze nie przekrece ale nie w miescie gdzie czasami poruszamy sie w korku kilka godzin to po cholere mi swiatla, no chyba ze pada deszczDzida pisze:Czemu nie masz ochoty przekręcić przełącznika dla bezpieczeństwa?
to wtedy kazdy wlacza, u mnie jest tak ze jak wlacze swiatla i poruszam sie po miescie to lekko spadaja obroty co znaczy ze jest wiekszy pobor i napewno wiecej pali, a na trasie zawsze zapalam
Nie wiem jak w cifie bez kompa, ale u mnie na pewno po włączeniu świateł ciutek opada wskaźnik, ale od razu z powrotem się podnosi. Słyszałem, że to dlatego, iż komp ma w pamięci ustawienia i dba o to, żeby silnik nie zgasł. Dowiem się jeszcze raz co dokładnie jest za to odpowiedzialne.HIO pisze:i nie mowcie ze to tylko 1,3 bo jezdzilem 1,3 w 5 gen ktore jest ciezsze i jakos nie zauwazylem spadku mocy, obrotow po zapaleniu swiatel.
Regulator biegu jałowego (nazywany też "silniczkiem krokowym"). Reguluje on obroty poprzez przepuszczanie powietrza do kolektora gdy przepustnica jest zamknięta.Wisnia6 pisze:Nie wiem jak w cifie bez kompa, ale u mnie na pewno po włączeniu świateł ciutek opada wskaźnik, ale od razu z powrotem się podnosi. Słyszałem, że to dlatego, iż komp ma w pamięci ustawienia i dba o to, żeby silnik nie zgasł. Dowiem się jeszcze raz co dokładnie jest za to odpowiedzialne.HIO pisze:i nie mowcie ze to tylko 1,3 bo jezdzilem 1,3 w 5 gen ktore jest ciezsze i jakos nie zauwazylem spadku mocy, obrotow po zapaleniu swiatel.
Dzięki Randal, ale gafaRandal pisze:Wisnia6 napisał/a:
HIO napisał/a:
i nie mowcie ze to tylko 1,3 bo jezdzilem 1,3 w 5 gen ktore jest ciezsze i jakos nie zauwazylem spadku mocy, obrotow po zapaleniu swiatel.
Nie wiem jak w cifie bez kompa, ale u mnie na pewno po włączeniu świateł ciutek opada wskaźnik, ale od razu z powrotem się podnosi. Słyszałem, że to dlatego, iż komp ma w pamięci ustawienia i dba o to, żeby silnik nie zgasł. Dowiem się jeszcze raz co dokładnie jest za to odpowiedzialne.
Regulator biegu jałowego (nazywany też "silniczkiem krokowym"). Reguluje on obroty poprzez przepuszczanie powietrza do kolektora gdy przepustnica jest zamknięta.
no tak jak masz przelot to lubisz wysokie obroty, zalezy do czego ci auto sluzy, ja uzywam samochodu do normalnej jazdy a nie na wyscigiHIO pisze:a ja nie. pamietajcie ze silniki hondy lubia wysokie obroty i do tego sa stworzone...wiec jak ktos jedzie do 2,5 tys i zmiana biegu to nic dziwnego ze to meczace dla silnika.
HIO pisze:i nie mowcie ze to tylko 1,3 bo jezdzilem 1,3 w 5 gen ktore jest ciezsze i jakos nie zauwazylem spadku mocy, obrotow po zapaleniu swiatel.
a ta sytuacja to kwestia refleksu i skupienia podczas jazdy, a po za tym znow piszesz nie na temat bo jesli mowisz o malym miasteczku to zapewne jest to to miasteczko ktore mijam na trasie i wtedy mam zapalone lampki (bo na trasie wlaczam zawsze) ja tu mowie o duzym miescie np. wrocław, krakówHIO pisze:a swoja droga wmiesice(terenie zabudowany) wjezdzasz sobie w male miasteczko jedziesz to 50... samochody czesto sa zaparkowane wzdluz drogi zaraz przy chodniku... naprawde ciezko ocenic czy ktorys z samochodow jedzie wolno i zaraz przyspieszy czy jest zaparkowany po prostu.
A ja uwazam inaczejHIO pisze:wiec nie mowcie mi ze w miescie jest bezsensu zapalc. nawet bylbym sklonny powiedziec ze jest to bardziej wskazane.
aj mowie o normalnej jezdzie - nie ma znaczenia dla mnie czy mam przelot czy nie...samochodu jest do uzytku na codzien... gdybym chcial na wyscigi to bym juz mial wydmuszke jak Ralf i moc okolo 150-160 KM. z tym ze nie dalbym rady tym jezdzic na codzien.demo pisze:no tak jak masz przelot to lubisz wysokie obroty, zalezy do czego ci auto sluzy, ja uzywam samochodu do normalnej jazdy a nie na wyscigi
mialem na mysli pod Warszawskie miejscowosci tzw. sypialnie typu nadarzyn, kobylka, otwock.demo pisze:HIO napisał/a:
a swoja droga wmiesice(terenie zabudowany) wjezdzasz sobie w male miasteczko jedziesz to 50... samochody czesto sa zaparkowane wzdluz drogi zaraz przy chodniku... naprawde ciezko ocenic czy ktorys z samochodow jedzie wolno i zaraz przyspieszy czy jest zaparkowany po prostu.
a ta sytuacja to kwestia refleksu i skupienia podczas jazdy, a po za tym znow piszesz nie na temat bo jesli mowisz o malym miasteczku to zapewne jest to to miasteczko ktore mijam na trasie i wtedy mam zapalone lampki (bo na trasie wlaczam zawsze) ja tu mowie o duzym miescie np. wrocław, kraków