Strona 6 z 8

: 2008-06-09, 08:44
autor: noofaq
kubica miał mnóstwo szczęścia - zrobił co zwykle robił i zajmował miejsca 2,3,4 itp a tym razme mu się udało wygrac :)

szczęścia kubicy:
1) hamilton dobijający do raikonena (a nie w kubicę który stał obok ;)
2) massa dwa razy wjeżdżający na jedno tankowanie (problem z maszyną do tankowania)
3) heidfeld zatankowany jak cysterna który trzymał wszystkich konkurentów którzy jeszcze zostali za sobą (Alonso mógł jechac o wiele szybciej niż heidfeld)
4) wypadek alonso, który po pierwsze wyeliminował siebie a po drugie wypadł w takim miejscu że nie było 'safety cara' - jakby wypadł na następnym zakręcie byłaby neutralizacja [a było to przed 2 tankowaniem kubicy]
5) bardzo wolne tempo heidfelda - kubica robił regularnie czasy ok. 2s lepsze na okrążeniu, co pozwoliło mu z boksów wyjechać przed nim po drugim tankowaniu :]

i jeszcze to że była tylko jedna neutralizacja :P

: 2008-06-09, 08:49
autor: mAx
No i bardzo dobrze. W końcu szczęście, bo tak miewał najczęściej pecha :P

: 2008-06-09, 11:23
autor: kyzer
Zgadzam sie, jedyna pociecha po wczorajszym meczu z niemcami...

: 2008-06-09, 20:06
autor: HIO
noofaq pisze:kubica miał mnóstwo szczęścia - zrobił co zwykle robił i zajmował miejsca 2,3,4 itp a tym razme mu się udało wygrac :)

szczęścia kubicy:
1) hamilton dobijający do raikonena (a nie w kubicę który stał obok ;)
2) massa dwa razy wjeżdżający na jedno tankowanie (problem z maszyną do tankowania)
3) heidfeld zatankowany jak cysterna który trzymał wszystkich konkurentów którzy jeszcze zostali za sobą (Alonso mógł jechac o wiele szybciej niż heidfeld)
4) wypadek alonso, który po pierwsze wyeliminował siebie a po drugie wypadł w takim miejscu że nie było 'safety cara' - jakby wypadł na następnym zakręcie byłaby neutralizacja [a było to przed 2 tankowaniem kubicy]
5) bardzo wolne tempo heidfelda - kubica robił regularnie czasy ok. 2s lepsze na okrążeniu, co pozwoliło mu z boksów wyjechać przed nim po drugim tankowaniu :]

i jeszcze to że była tylko jedna neutralizacja :P
1) Hamilton mogl myslec ze Raikonen jedzie wolno bo mu sie z tylu nie palilo swiatlo, Kubica mial zaplone swiatlo stopu. williams jak mial juz dzwonic to wybral tego ktory juz byl uszkodzony. Pozatym Kubica wyjechalby na tor przed Hamiltonem i przed Raikonenem bo przy ruszaniu ze stanowiska raikonen zostal miniamlnie wyprzedzony prze Kubice, jezeli by pozniej go nie przepuscil to dostalby kare pewnie.

To ze zjechali wszyscy razem swiadczy tylko o tym ze mieli podobna ilosc paliwa, Kubica byl szybszy od Raikonnena a Hamilton bylby dopiero 3.... wiec byla duza szansa na bardzo dobry wynik nawet gdyby nic sie nie stalo w pit stopach.

2) Massa i tak stracil sporo czasu bo wjechal zaraz za Raikonenem i musial czekac w kolejce az skoncza z nim. Pozatym Ferrari oba sie nie prezentowaly jakos super w ten weekend.

3) gdyby Hadfeld nei zatnakowal jak cysterna (tu na bank byla zmiana strategii) to mialby problemy zeby byc na podium. (nawet po odpadnieciu Hamiltona i Raikonena)- mysle ze to jest najwiekszy szczesciarz tego wyscigu.

4) Alonso mial szanse na podium. ale bylby i tak za Robertem :P ale gdyby w boksach nie bylo tego karambolu to Alonso moglby sie cieszyc max z 4 miejsca.

5) Kubica w tym sezonie jest ZAWSZE szybszy od Haidfelda, nie wazne czy to jest wyscig czy to sa kwalifikacje. Robert w tej chwili o niebo lepiej jezdzi, lepiej dogaduje sie pewnie z samochodem, nie ma takich wpadek w boksach jak w zeszlym roku, a do tego Haidfled mysle ze sie strasznie gotuje i jest podlamany ze Kubica jest ZAWSZE lepszy ;)


Oczywiscie to wszystko to tylko moja skromna opinia ;) :rotfl:

: 2008-06-17, 11:54
autor: scalibur
HIO pisze:5) Kubica w tym sezonie jest ZAWSZE szybszy od Haidfelda, nie wazne czy to jest wyscig czy to sa kwalifikacje. Robert w tej chwili o niebo lepiej jezdzi, lepiej dogaduje sie pewnie z samochodem, nie ma takich wpadek w boksach jak w zeszlym roku, a do tego Haidfled mysle ze sie strasznie gotuje i jest podlamany ze Kubica jest ZAWSZE lepszy ;)
Kubica w zeszłym sezonie miał niedoświadczonego inżyniera który gów.no wiedział o F1.
Teraz dogaduje się z nowym Hiszpanem bez słów, a po drugie to brak kontroli trakcji dystansuje Heidfelda od równo i szybko jeżdżącego Kubicy :hyhy: .
Popatrzcie jak czarne dziecko Hamilton się kaleczy bez TCS, w Monako to miał totalne szczęście że to wygrał. Popatrzcie gdzie jest Kovalainen :P w szybszym bolidzie od BMW, albo jak świetnie Massa bączki czasami kręci :rotfl: Kubica to jest przyszły mistrz, jego styl jazdy przypomina Ayrtona Senne.
Cytat z Wikipedii "A. Senna swój debiutancki sezon w F1 zakończył na dziewiątej pozycji. Podczas Grand Prix Monako dał pokaz swoich wyjątkowych umiejętności jazdy w deszczu, zajmując drugą pozycję."
http://pl.wikipedia.org/wiki/Ayrton_Senna
Przypomina mi sie 2 miejsce Kubicy w Monaco niedawno ;)
Zresztą śledzę kariere Kubicy nie od wczoraj a Kubica masakrował na deszczu rywali w cartach no i World Series By Renault jesli dobrze pamietam to wyprzedził w jednym wyscigu na deszczu 21 rywali startując z końca stawki przez problemy w kwalifikacjach, na mecie był chyba 6, wszyscy się ślizgali tylko nie Kubica.
Kubica to przyszły mistrz zresztą został namaszczony na podium na Monzie 2006 przez samego schumachera. ;)

: 2008-06-22, 15:41
autor: Krychu
i jak wam sie podobal wyscig we francji, wg. mnie straszna lipa, kompletnie nic ciekawego sie nie wydarzyło :spi: najgorszy jaki widziałem, tor nudny...

: 2008-06-22, 17:41
autor: bombel85
No nieciekawie bylo :/ Zasypialem na nim troche :P Slabo przygotowany bolid Roberta na ten wyscig i pozycja nie za wysoka i strata 1-szej pozycji w generalce ;)

: 2008-06-22, 17:51
autor: noofaq
a tak liczyłem że się zrobi porządniejszy deszcz :)

choc było widać jak tylko spadło pare kropel to już kubica dogonił kovalainena z trullim :)

: 2008-06-22, 20:55
autor: HIO
a ja sobie siedzialem na King Of Europe w niedziele a w Sobote caly dzien bylem na torze f1 w SPA-Francochamps w Belgii - wiec tym razem nie zaluje ze nie widzialem wyscigu ani kwalifikacjii w wykonaniu Kubicy :P

: 2008-06-23, 09:10
autor: sarbin
fakt, wyścig nudnawy...ale fajnie było oglądać jak Hamilton popełnia kolejne błędy :rotfl: widać, że chłopak się gubi jak ma trochę stresu. Jestem ciekawy czy wytrzyma napięcie na Silverstone, w sumie domowy wyścig...

Re: Nowy sezon formuly 1...

: 2008-12-07, 15:54
autor: G-Unit
Prezydent Hondy Takeo Fukui potwierdził dziś rano, że Honda ze skutkiem natychmiastowym wycofuje się z Formuły 1.

Po nocy pełnej najróżniejszych spekulacji na temat przyszłości zespołu, z samego rana Fukui zwołał konferencje prasową w Tokio, podczas której potwierdził, że ciężka sytuacja ekonomiczna i finansowa zmusiła go do tak radykalnych kroków.

„Honda musi chronić swoje główne aktywności biznesowe i zapewnić sobie długoterminową przyszłość w czasach światowego kryzysu”, powiedział. „Odbudowanie gospodarki zajmie trochę czasu.”


Honda do niedawna dysponowała największym budżetem w F1, a dziś potwierdziła swoje wycofanie z mistrzostw świata
„W tych okolicznościach Honda podjęła błyskawiczne działania, aby poradzić sobie z nagłym załamaniem rynku we wszystkich obszarach. Jednakże w ramach optymalizacji procesów zarządzania zasobami, w tym dotyczących inwestycji w przyszłość, zdecydowaliśmy się wycofać z uczestnictwa w Formule 1.”


„Przeprowadzimy rozmowy pomiędzy Honda Racing F1 Team i dostawcą silników Honda Racing Development odnośnie przyszłości obu firm. Cały zespół zostanie wystawiony na sprzedaż.”

Fukui dodał, że decyzja o wycofaniu się z Formuły 1 nie należała do łatwych tym bardziej, że w 2006 roku zespół odniósł pierwsze zwycięstwo, a przez cały poprzedni sezon pracował nad nowym bolidem na sezon 2009...

„Honda odniosła pierwsze zwycięstwo w 2006 roku, co przysporzyło nam wielu fanów z całego świata. Właśnie dlatego była to dla nas tak ciężka decyzja.”

Re: Nowy sezon formuly 1...

: 2009-03-29, 09:25
autor: noofaq
dzisiaj jakieś zbiorowe harakiri w hondzie się szykuje :d

takie auto wypuścić z rąk :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: