: 2006-03-05, 18:43
Moja propozycja:
Jeździmy oczywiście na punkty
Raz w tygoniu (dla mnie najlepiej sobota) urządzamy turnament, minimum 2 wyścigi po 3 okrążenia. I ustalamy ile "tygodni" się ścigamy.
Punktacje można by ustalić w następujący sposób.
Osoby chętne składają deklaracje. Jest np. 8 osób to za 1 miejsce 7 punktów.
I pokolei za 2 miejsce 6 itd.. Za ostatnie nic
i za niestawienie się w wyścigu równierz nic.
Po każdym turnamencie liczymy łączną ilość punktów itd.. itd.. jakie kto tam chce statystyki.
Pod koniec "sezonu" wiadomo kto ma najwięcej wygrywa...
Można równierz podzielić na kat tych 3 pojazdów..
Oprócz tego,że startujemy jak się tutaj przyjęło "małymi" można po turnamencie "małych" rozpocząć turnament np. turbo.
Jakieś propozycje,uwagi,poprawki ? Zróbmy to tak żeby każdemu pasowało 8)
Edit: Żeby nie było kłutni o miejsce startowe istanieje możliwość eliminacji
Jeździmy oczywiście na punkty
Raz w tygoniu (dla mnie najlepiej sobota) urządzamy turnament, minimum 2 wyścigi po 3 okrążenia. I ustalamy ile "tygodni" się ścigamy.
Punktacje można by ustalić w następujący sposób.
Osoby chętne składają deklaracje. Jest np. 8 osób to za 1 miejsce 7 punktów.
I pokolei za 2 miejsce 6 itd.. Za ostatnie nic
Po każdym turnamencie liczymy łączną ilość punktów itd.. itd.. jakie kto tam chce statystyki.
Pod koniec "sezonu" wiadomo kto ma najwięcej wygrywa...
Można równierz podzielić na kat tych 3 pojazdów..
Oprócz tego,że startujemy jak się tutaj przyjęło "małymi" można po turnamencie "małych" rozpocząć turnament np. turbo.
Jakieś propozycje,uwagi,poprawki ? Zróbmy to tak żeby każdemu pasowało 8)
Edit: Żeby nie było kłutni o miejsce startowe istanieje możliwość eliminacji