Strona 3 z 22

: 2006-05-04, 16:17
autor: BASTA85
no raczej nie uwierzy, bo jak wczesniej mialem D15B2 i jezdzila ze mna to widziala nieraz ze mnie meczylo jak jakas choinka typu Calibra albo Gulf 3 stanela na swiatlach. (przy niej raczej sie nie scigalem bo ja szanuje i jak nei lubi to sie nie scigam)

: 2006-05-04, 16:18
autor: Kedar
Moja sie boi jechac szybciej niz 130 km/h, a jak cisnalem ze swiatel, to pytala czemu ja tak katuje :)

Kierowca Astry nie zrozumie, ze to silnik wysokoobrotowy :)

: 2006-05-04, 16:21
autor: DODi
djmelow pisze:przy niej raczej sie nie scigalem bo ja szanuje i jak nei lubi to tego nie robie
rozumiem o co chodzi - tez miałem taka fajna kolezanke w pracy (pozdrowienia dla Madzi Dziew.) i tez nie lubiła szybkiej jazdy (w szczególnosci ze mna), ale sama swoja pandzią lubiala jeździc szybko !! Pozatym to naprawde zawsze podobały sie jej moje samochodziki i to co z nimi robiłem i za to wielki szacuneczek dla niej !! :D :D

: 2006-05-04, 17:28
autor: kamorek
kurde to czuje ze mam jakies szczeście czy coś, bo moze jej sie i moja 4G nie podoba , ale nienarzeka gdy mowi wiesz myłem auto 5 raz w tygodniu albo gdy mówie jej przy wsiadaniu uważaj bo jest czyto nie usyf :D poza tym i tak boi sie jechać szybciej niz 120 ale co tam :) nie zna sie :)

: 2006-05-04, 17:41
autor: wh00per
eheh, a mojej polowce sie "nawet" podoba hania, oczywiscie wolala by 5g bo okragla itp... ale jak kupowalem nic nie powiedziala, z reszta o opinie sie jej nie pytalem, moja kasa, moj wybor, teraz gdy naprawiam blacharke i wkladam w auto polowe tego co za nie zaplacilem nic nie mowi, MELOW, takiej dziewczyny sobie szukaj, niech sie liczy z Twoim zdaniem, powiedz jej ze nie musi nim jezdzi zawsze zostaje komunikacja miejska, heheh, ale to oczywiscie sa zarty nie mow jej tego w zadnym wypadku, jedyne co Ci moge powiedziec to to, ze Ci WSPÓŁCZUJE :P

PS. Daj znac czy ja przekonales :P
PS2. Moja Niunia ma ustawiony limit marudzenia na >140 hehe

: 2006-05-04, 18:11
autor: Bobas
Mojej Babie sie moja Hania podoba i nie chce zebym jej zmienial, zdazyla sie juz przyzwyczaic i troche przywiazac, co do modyfikacji to takze popiera wkoncu to moje pieniadze w nia wkladam, na szczescie jeszcze nie mamy ich wspolnych bo sytuajca pewno by sie zmienila :hyhy:
co do szybkiej jazdy to zaczyna ględzenie od 120-130 km/h siganek z pod swiatel tez nie lubi ale co sie bede z nia scigal, zbedne kilogramy mam na pokladzie :]

: 2006-05-04, 18:20
autor: ZlewiK
Dj nie wiesz co masz robić ? Po prostu => zmień dziewczynę :D
To był żart, kiepski - wiem, ale żart :)

A na poważnie? Zgadzam się z przedmówcami co do kwestii co ma laska do gadania w kwestii zakupu auta przez ciebie i za twoje pieniądze ? :zdziwko: no cóż...
Skoro już liczysz się tak w każdej kwestii ze swoją lepszą połową to uzyj wszystkich wymienionych argumentów podanych przez chłopaków :D od lakieru do szponów, po klatkę bezpieczeństwa... Mi nic ciekawego nie przychodzi do głowy...

Moja baba jak nie jechała nigdy moim 4G to mówiła tylko że fajny i że za szybko troche nim jeźdzę
Jak wsiadła i zrobiła dziewiczy kurs (przesiadając się z Fiesty :rotfl: ) - to powiedziała, że faaaaaaaaajnyyyyy :D i że szybko jeździ...
Więc może jeśli ma prawko, to jedyna moja rada => posadz ją na chwilę za stery :] niech zrobi kilka OS`ów i może to pomoże :rotfl: :rotfl: :rotfl:

Oczywiście... zdaj relacje

Pozdro

: 2006-05-04, 18:58
autor: Scroodge
a moja kobitka juz nie moze sluchac o hance :P hehe tzn znosi to dzielnie ale widze ze ma dosc juz tego auta bo za duzo o nim mysle i gadam ;] do moich planow sie nie wtraca i dobrze :D ale stresuje sie strasznie ze jerzdze szybko :/ wiec jak mam bejb na pokladzie to zawsze jade wooooolniej ;p

: 2006-05-04, 20:24
autor: Dzilas
Jakby ktoś jechał przez Częstochowe i wyprzedał by czerwonego civa to znaczy że nie jade sam ;)
Tak już kobitki mają, że szybko szybko, ale do pewnego momentu. Honda wygląda na tyle niepozornie, że dziewuchy aż się ich boją. Ja ciągle słyszałem gadanie, że.. miałeś się nie ścigać, przecież jakby pojechał pierwszy to nic by się nie stało, co tak szybko, przecież nikt nas nie goni. Więc, zwolniłem i z kobietą szybko nie jeźdze :)
No i to, że mowiąc o czymkolwiek nagle mówie o mojej czy innej Hani :D
Kochajmy i kobitki i nasze autka bo i bez tego i bez tego żyć nie można :)

Ale... pamiętaj, że samochód nie ma ci za złe, jak przejedziesz się innym :D

: 2006-05-04, 20:33
autor: Scroodge
tak ale wez pod uwage ze samochod jest bardziej bezlitosny niz kobieta.
Bo babie powiesz kupie Ci jutro futro i bedzie git a hance jak powiesz zrobic Ci za miesiac remont to moze na nastepny dzien sie tak obrazic ze juz nie ruszysz :P

: 2006-05-04, 20:36
autor: Dzilas
Scroodge, z tym się zgodzę. Czyli wniosek też taki, że samochodu nie należy zaniedbywać :D

: 2006-05-04, 20:37
autor: Scroodge
i w pewnym sensie sluchac go bardziej niz kobiety :P