Strona 3 z 3

Re: styl modzenia na c4g

: 2011-09-26, 21:05
autor: flejm
dla mnie auto ma działać... reszta to kosmetyka :)

Re: styl modzenia na c4g

: 2011-09-27, 10:35
autor: Bonio
flejm dobrze gada, niekiedy odnosze wrazenie jakby ktos gadal o moim samochodzie (frut) :P

Re: styl modzenia na c4g

: 2011-09-28, 09:43
autor: goliat
maciej pisze:
frut pisze:Co z tego, że buda doprowadzona do porządku, nowy lakier itp. jak auto będzie mechanicznie kulało i nawet nie będziecie mogli wyjechać na miasto i się polansować, bo wydech dziurawy, bo hamulce niesprawne, bo łożyska dojechane...

A co do trendu to ja skupie się na kołach. Niektórzy to, mi się wydaję, myślą tak:
- A ch**, wezmę jakieś tanie/oklepane/ch***** koło, psiknę je w oczojebny kolor i już jestem hellaflush/wheelwhore/illest/jdm itp. Co tam, że dalej balon 195/50 i seria zawias... a zwróć na to uwagę, to Cię jeszcze od golfiarzy pocisną :wstyd:

pzdr,
frut.
Lansować to się można autem, za grubą bańkę a nie starą Hondą, tutaj to i felga nie pomoże :P
Bzdura :wstyd:

Re: styl modzenia na c4g

: 2011-09-28, 11:22
autor: Bonio
goliat pisze:
maciej pisze:
frut pisze:Co z tego, że buda doprowadzona do porządku, nowy lakier itp. jak auto będzie mechanicznie kulało i nawet nie będziecie mogli wyjechać na miasto i się polansować, bo wydech dziurawy, bo hamulce niesprawne, bo łożyska dojechane...

A co do trendu to ja skupie się na kołach. Niektórzy to, mi się wydaję, myślą tak:
- A ch**, wezmę jakieś tanie/oklepane/ch***** koło, psiknę je w oczojebny kolor i już jestem hellaflush/wheelwhore/illest/jdm itp. Co tam, że dalej balon 195/50 i seria zawias... a zwróć na to uwagę, to Cię jeszcze od golfiarzy pocisną :wstyd:

pzdr,
frut.
Lansować to się można autem, za grubą bańkę a nie starą Hondą, tutaj to i felga nie pomoże :P
Bzdura :wstyd:
http://www.youtube.com/watch?v=u2B3nQ0wbso

Re: styl modzenia na c4g

: 2011-09-28, 22:29
autor: Dzukis
Ilu forumowiczów i ile cvc tyle szkuł modzenia. Ja na swoim przykładzie moge powiedziec tak:
mam dwa cvc jeden z serią ma juz mało wspólnego , ale to jest zabawka. Drugi to 100% seria i tak zostanie. Żadnej gleby, żadnych dokładek, być moze kiedyś wpadnie jakaś ładniejsza niz seryjna - 21 letnia - końcówka wydechu, nic poz tym. Obydwa auta mam utrzymane w bardzo dobrym stanie technicznym, Blacharsko ... no cóż jedno ma 21 lat a drugie jest 21-letnią rajdówką :P

Re: styl modzenia na c4g

: 2011-09-29, 17:43
autor: maciej
Zastanawia mnie, czy wystarczy jakiś syntezator i wieeelki wstyd miaucząc (bo śpiewaniem ciężko to nazwać) w takim gównie, żeby kupić sobie takie e60. Jeśli tak to chyba zostanę gwiazdą disco :rotfl:

Re: styl modzenia na c4g

: 2011-09-29, 18:47
autor: el_kozako
Civic nie jest tanim do utrzymania autem. Wiem to na swoim przykładzie. I nie ganię ludzi, którzy najpierw chcą doprowadzić mechanicznie do stanu który gwarantuje bezpieczną jazdę, a dopiero później blacharka. Ale ja przez ten stan nie mam na myśli modzenia, ale wymianę najpotrzebniejszych części aby poruszać się normalnie. Przykładem jest mój kolega, który miał 5g. Cudował, przekładał silniki, sprzęgła, wstawiał klaksony od pociągów, tone audio, by na końcu sprzedać za marny grosz bo się buda rozsypywała.

Re: styl modzenia na c4g

: 2011-09-30, 17:58
autor: Bonio
maciej nie zapomnij ze krol jest tylko jeden :P ...niecik hahahaha sorry za off topa