Jak tak czytam, to kojarzę o czym tu piszecie. Wielu członków mojej rodziny i znajomych baaaaardzo sceptycznie podchodziło do mojego Civica. Szczególnie po sprzedaży Audi B4 - przecież siłą rzeczy powinienem kupić A4. A ja tam wolałem śmigać moim C4G
Dopóki kogoś nie przewiozłem, dopóki nie poczuł na pleckach jak to się fajnie zawija, dopóki nie spojrzał na obrotomierz zmierzający jak burza pod 8krpm, dopóki nie poczuł każdego kamyczka na drodze we własnym fotelu, to nie rozumieli co w tym widzę. "Odpowiednia" przejażdżka i mordy się zamykały, oczy zachodziły strachem, a po przejażdżce robiło się miękko w nogach i pojawiał się banan na pysku. Wtedy wiedziałem, że ta osoba rozumie dlaczego ja tak bardzo lubię to auto.
Chciałbym tchnąć nowe życie w swoje auto, bo blacharsko już słabo wygląda. Oczywiście technicznie pewnie bije na głowę 80% samochodów mijanych codziennie, ale dla wielu to nadal rdzewiejący parch. W sumie mam to w dupie, bo dla mnie liczy się najbardziej to, że codziennie mogę "robić sobie dobrze" przez samo jeżdżenie tym autem! Sprawia mi to ogromną frajdę, ja po prostu cieszę się na samą myśl, że mam gdzieś śmigać Civiciem. Teraz to co mówią i myślą inni na temat mojego auta mi wisi, dynda i powiewa - przecież nie oni czerpią tą przeogromną radość z jazdy, więc co oni kur*a mogą wiedzieć!
Kiedyś miałem garaż marzeń w stylu: Porsche, Ferrari, Lamborghini. Oczywiście fajnie byłoby je mieć też, ale teraz moje auta marzeń wyglądałyby tak:
1.
ED Hatch - torówka do upalania = klateczka, kubełki, mocne K20 NA pod maską, ogroooomny hebel - stricte do zapier*alania
2.
ED Sedan - ciemnośliwkowy lansowóz, soooooolidna gleba, piękne polerowane koło, seryjny środek na max wyposażeniu, B20VTEC coby momentu z dołu nie brakowało
3.
EE Shuttle - wysoko zawieszone, uterenowione wozidełko, najlepiej zakute SOHC Turbo

4.
Audi A6 TDI - żeby poruszać się autem nowym, w dłuższe trasy - przede wszystkim po to, żebym przesiadając się do Civa znowu czuł się jak dziecko, które dostało zaje*isty prezent pod choinkę! Dobra, tak BTW sentyment do Audi mam nadal
