Strona 3 z 4
: 2006-08-30, 22:26
autor: MarTTin
Pytanie mam: jak myślicie, ile przetrwa to nasze stowarzyszenie?
Wszyscy kochamy nasze Hanie 4 generacji, ale one nie są wieczne i nadejdzie pora na zmianę ( z mojej strony daję swojej Hani jeszcze 3 latka, a potem trzeba będzie przeskoczyć na coś młodszego, ale na pewno Hondę

).
H3M jest stowarzyszeniem i to ma sens, bo dotyczy to ogólnie Hondy bez względu na generację i model, a my mamy bardzo zacieśnione grono sympatyków, które niestety kiedyś upadnie
Chyba, że założymy wszyscy, że później przeskoczymy wszyscy na inny, młodszy model i wystarczy dokonać lekkich zmian w nazwie i statucie stowarzyszenia.
Jednakże, wchodząc między wrony trzeba krakać jak one: więc nie będę się wyłamywał i zagłosuję na TAK
: 2006-08-30, 22:31
autor: Covallus
: 2006-08-30, 22:42
autor: Dzida
ja jeżdżę do końca, bo nie opłaca się sprzedawać fury w takim stanie. Ja ją wyceniam na 9 tysi, ale chyba nikt mi tyle nie da

: 2006-08-30, 22:46
autor: siviq
Wow.
Panowie, czy to nie jest czasem marsz z motyką na slońce?! Szef chce wyjechac do Anglii, Marcin jeszcze jakiś czas temu wspominał o sprzedaży swojej Hani. Zależy Wam aby to założyć, aby się nazywało że to Wasze i potem komuś to zostawić na barkach? Podczas zlotu ktoś (dosyć ważny) powiedział że stowarzyszenie to idiotyczna sprawa i wymienił kilka argumentów. I co nagle się zmieniło? Jak wiatr zawieje, tak się ustawiamy?
Panowie, to jak ze zlotem. Pisało się tyle osób, a przyjechało ile przyjechało. Jasne że było super, ale sami widzieliście.
Ja jak w coś wchodzę robię to na 100%, tak bedzie i tym razem jezeli zostanę skarbnikiem. Jednak mój głos brzmi NIE.
Dod pamiętasz jak to było z Hondą Śląsk?
Chłopaki idzie się spotykać, tutaj pisać, poznawac się, czego chcecie więcej?! Jest ogrom klubów, ktore nie są stowarzyszeniami, a bawią się doskonale. A! Nazwa stowarzyszenie to nie magnes na sponsorów, ich się zdobywa w inny sposób:/
Przemyślcie to proszę.
Pozdrawiam,
siviq
: 2006-08-30, 23:12
autor: Randal
Według mnie to trochę za wcześnie na takie kroki. Może za 2-3 lata jak zbierze się bardzo duża grupa Fanatyków 4G.
Moim zdaniem na klubowe potrzeby wystarczy jak każdy będzie się zajmował tym czym będzie mógł (naklejki, smycze, zbiórki, zloty...). Jak komuś się nie zechce lub nie będzie mógł to zajmie się tym ktoś inny. Mamy super forum z miłą atmosferą, wypalił 1 zlot, będzie następny i jeszcze następny. Ludzie będą się integrować, poznawać i czego więcej trzeba?
: 2006-08-31, 07:30
autor: Łukasz
Powodzenia
: 2006-08-31, 07:47
autor: arszenik
Ja chyba tak jak siviq, moze jestem ważną mniejszością w klubie i w zupelnosci moglbym zaufac proponowanemu zarządowi, ale stowarzyszenie to nie zabawa, jest duzo (dosc sporo) obowiazkow, moj brat jest w stowarzyszeniu porsche clubu w polsce i wiem ze to nie jest zabawka, owszem, sponsorzy itd to fajna sprawa ale ... tak jak ktos powiedzial jestesmy fanatykami starych aut ktore niebawem padną... DOD wyjedzie pieron wie co dalej bedzie...
mysle ze jesli bedziemy chcieli to mozemy poczekac z tym. Moge zaglosowac na tak bo jak dla mnie mi to nie szkodzi, a jesli wyjdzie to wyjdzie ale osobiscie wolalbym sie zastanowic. z H3M nie ma problemu bo to grono Hondziarzy a nie 4 generacji.
w chwili obecnej pozostaje bez glosu...
pośledze temat i zagłosuje...
: 2006-08-31, 09:07
autor: loopack
no właśnie piszecie o tym co mnie już spotkało - przesiadłem się na prelke IV gen wygląda to prawie tak (bo to inna, ale tego samego koloru):
...bo civic już do remontu, wsadziłem w niego też kupe kasy, ale potrzebuje mniejszego i lżejszego wózka do wyscigów, a ten mi nie wystarcza i automat... w efekcie nie wiem czy zakupie civica 4g, 5g, 6g czy wogole civica

: 2006-08-31, 12:53
autor: kyzer
Ja myśle,że nie do końca jest to dobry pomysł.
Korzyści są jak wiadomo ale sądze,że więcej wynika z tego obowiązków.
A co za tym idzie ktoś musi sie tym zajmować, a tak jak kolega pare postów wyżej napisał
te autka już nie są nowe, ludzie są coraz starsi niektórzy mają lub myślą o rodzinach i także o zmianie auta itp.
Nie uważam,że jest to kompletnie zły pomysł, myśle,że jest to troszke za wcześnie a bez statutu jak byliście świadkami (ja niestety nie) zlot też sie da zorganizować a chyba o to głównie chodzi?
Bo do funkcjonowania forum nie potrzebny jest statut a przedewszystkim klub stanowi to forum i ludzie którzy się na nim udzielają.
Ktoś równierz wspomniał,że chyba więcej nam nie trzeba?
Jako zwykły szary użytkownik tego forum nie zauważe różnicy po założeniu stowarzyszenia jak i po pozostawieniu klubu w takim stanie w jakim jest teraz - bynajmniej tak mi sie wydaje i sądze,że nie ma po co zawracać sobie głowy ale pójde za większością gdyż:
Pozdrawiam!
: 2006-08-31, 15:09
autor: maarcin_bel
no ja mysle ze jestem teraz w kropce niewiem jak DODi ale to jest temat do glebszego przedyskutowania.
siviq pisze:Marcin jeszcze jakiś czas temu wspominał o sprzedaży swojej Hani.
tak bede sprzedawal swoja hanie juz sa ogloszenia ale kupie rowniez 4 generacje tylko z wiekszym silnikiem. takze ja zostaje przy 4 gen.
arszenik pisze:mysle ze jesli bedziemy chcieli to mozemy poczekac z tym. Moge zaglosowac na tak bo jak dla mnie mi to nie szkodzi, a jesli wyjdzie to wyjdzie ale osobiscie wolalbym sie zastanowic. z H3M nie ma problemu bo to grono Hondziarzy a nie 4 generacji.
oczywiscie masz racje i to jest najwiekszy problem tego cale ambarasu poniewaz jest to tylko 4 generacja jesli by bylo ogolnie to by byla inna sprawa.
no ja osobiscie jestem juz w kropce.
Z tego co zrozumialem to jeden uczestnik z tego roku najprawdopodobniej nam odpadl chodzi mi o
loopack, ktory chyba zmienil sowje 4G. takze musimy przemyslec caly temat.
: 2006-08-31, 15:11
autor: DODi
Przeczytałem wasze wypowiedzi. Jak napisałem wczesniej jest sporo plusów i minusów. Minusy niektóra da sie obejsc ale do tego trzeba naprawde konkretnych ludzi którzy sie bedą angarzować. Naturalnie z checia bym to pociagnał, ale jak juz napisali coniektórzy wyjeżdżam zagranice do pracy na rok lub 2 lata. Wiec czy chce czy niechce wypadam z gry jako ktos reprezentujacy stowarzyszenie, jednak napewno chciałbym byc jednym z załozycieli jesli juz dojdzie do jego tworzenia.
jak napisał Siviq - wiemy conieco juz o tym bo chcielismy zakładac stowarzyszenie jako klub Honda Śląsk. Nie jest to sprawa łatwa i naprawde wymaga poswieceń, a i od strony prawnej jak juz pisałem nie wyglada to zawsze różowo. Ogólnie jestem za tak, ale zdaje sobie sprawe z tego ze jest to duze wyzwanie dla nas i ciezka decyzja do podjecia, choc patrzac po ankiecie zdecydowana wiekszosc ludzi jest za TAK
Bede obserwował temat dalej i napewno zanim wyjaade przekaze odpowiednim osobom cała moja wiedze na ten temat jaka zdobyłem podczes zakłądania stowarzyszenie (które w sumie nie doszło do skutku) w Hondzie Śląsk.
Pozdro - DOD
: 2006-08-31, 15:22
autor: Michuu
Jakos nie jestem przekonany czy narazie jest to nam potrzebne !
Pozatym tam gdzie sa pieniadze tam sa spory a wolal bym tego uniknac pewnie kazny z nas by wolal. Zostawmy tak jak jest przynajmniej na dłuzszy czas.