Strona 11 z 11
: 2007-02-27, 16:39
autor: HIO
sweety pisze:Cytat:
nie badz taka pesymistka
hahaha piszesz jakbys mnie nie znal
no troche poznalem....
sweety pisze:Guail_FH napisał/a:
ciekawe czy na obcasach sweety, pobiegasz po sniegu
oj zdziwiłbyś się
widzialem kiedys dzeiwczyne na obcasach w schronisku w dolinie pieciu stawow... byla zima... bylem w szoku ze ona tam weszla na szpilkach.
Wisnia6 pisze:Gdyby wszyscy zarabiali ludzie pieniądze, to może wszyscy mieli by zimówki, mam mam dylemat, jeździć na wielosezonowych/letnich, czy stać na parkingu na zimówkach.
nie mowimy tutaj o tym kto ile zarabia... chodzi caly czas o to ze lepiej jest miec wlasnei zimowki i zeby nie bylo przekonania blednego ze spokojnie mozna jedzic na letnich... zeby pozniej ludzie ktorych stac nie mieli porabnaych pomyslow jezdzenia na letnich....
Wisnia6 pisze:a jak widzę, ze auto ma nowe zimówki, to od razu ogień.
sweety pisze:hehe problem w tym, że ja miałam zimowe opony
wszystko zalezy od podejscia i "myslenia" za kolkiem... przewidywania ... i takie tam pierdoly. swiety nie jestem mi tez sie zdarzalo przesadzic... ale nigdy nie zwalalem winy na opony.... widze swoje bledy i potrafie sie przyznac.
: 2007-02-27, 16:44
autor: sweety
zrobiło się masło maślane
Twierdzę, że lepiej jest w zimie mieć zimówki
Nie krytykuje tych co jeżdżą na letnich

: 2007-02-27, 17:03
autor: Guail_FH
z checia sie postawie mam slabe zimowe w tej chwili
![Kwadratowy :]](./images/smilies/splash.gif)
a btw nie ma juz zimy wiec chyba nie bardzo
![Kwadratowy :]](./images/smilies/splash.gif)
: 2007-02-28, 00:26
autor: zayonnc
heh ciekawe podejście niektórzy tu prezentują...Nic dziwnego, że w Polsce jest jak jest...
Pozdr
: 2007-02-28, 07:35
autor: Dzida
Ciekawe jak sprawdzą się letnie opony przy -25 i hamowaniu na suchym asfalcie

: 2007-02-28, 07:57
autor: G-Unit
Ja nie mam zimówek i nawet nie myślę o tym żeby wyjechać teraz hanią z garażu. Moim zdaniem zimówka to zimówka i tyle. Zwłaszcza że jestem świeżym kierowcą z prawie zerowym doświadczeniem. Co gorsza ta je***a mgła w proszku nie ustępuje

: 2007-02-28, 08:28
autor: Khacker
Opona zimowa na asfalcie suchym lub mokrym przy temperaturze około 0 stC ma dużo słabszą przyczepność niż letnia, dlatego trzeba uważać przy takiej pogodzie jak mamy teraz!! Jest bardziej miękka, przez co łatwiej się zdziera na asfalcie (traci przyczepność), natomiast bieżnik jest bardziej terenowy i słabiej odprowadza wodę.
Ale jak spadnie śnieg, lub zrobi się błoto (pośniegowe) to zimówki są o niebo lepsze od letnich.
: 2007-02-28, 16:04
autor: Dzida
Khacker pisze:Opona zimowa na asfalcie suchym lub mokrym przy temperaturze około 0 stC ma dużo słabszą przyczepność niż letnia, dlatego trzeba uważać przy takiej pogodzie jak mamy teraz!! Jest bardziej miękka, przez co łatwiej się zdziera na asfalcie (traci przyczepność), natomiast bieżnik jest bardziej terenowy i słabiej odprowadza wodę.
Ale jak spadnie śnieg, lub zrobi się błoto (pośniegowe) to zimówki są o niebo lepsze od letnich.
ByZyDura
jest bardziej miękka, dzięki czemu przylega do asfaltu większą powierzchnią
jest bardziej miękka, dzięki czemu łatwiej zdziera sie na asfalcie ZYSKUJE PRZYCZEPNOŚĆ.
Przy ujemnych temperaturach (cały czas mówię o nawierzchni suchej) letnie opony robią się twarde jak głaz i bardzo mało elastyczne, a opona podczas jazdytez pracuje w każdą stronę.
: 2007-03-02, 09:25
autor: Guail_FH
tak czy siak mowilismy o sniegu i oponach letnich i co ???
i jakos nikt nie umie powiedziec dlaczego nie - bo nie ma zadnych argumentow poza wyssanymi z palca proponuje zamknac wątek bo to bezsensowne
: 2007-03-02, 10:24
autor: Randal
Może ja jeszcze coś dopiszę:
Jechałem raz przez miasto latem z prędkością mniej więcej tą dopuszczalną i z prawej strony biegł jakiś chłopak (do sklepu który był z mojej lewej). Dzieciak spojrzał się w prawo i potem centralnie się gapił na mnie jak jadę! Pomyślałem że się zaraz zatrzyma bo w końcu głowę ma odwróconą w moją stronę więc mnie widzi. A ten centralnie wbiega pod koła!!! Ja po hamulcach, on centralnie przed maską. Samochód sunie ze zblokowanymi kołami ja próbuję odbijać w prawo i koleś w ostatniej chwili wychyla się biodrami do przodu i jedzie dupskiem po moim błotniku. Stanąłem a ten pobiegł do sklepu chyba zestrachany. Co było potem to nieważne...
I teraz niech sobie każdy wyobrazi co by było zimą nawet na suchej nawierzchni w takim momencie na oponach letnich (twardych przy mrozie). Posunął bym się pewnie szybciej i zabrakło by nam obydwu kilku centymetrów podczas hamowania.
Myślę że podczas używania jednego z najbardziej śmiercionośnych narzędzi na świecie czyli samochodu każdy choćby dający minimalną poprawę osiągów element jest czasami na wagę złota. Ktoś zaraz znowu sypnie ze jeździ ostrożnie ale jeden raz na milion może być twój.
: 2007-03-02, 10:27
autor: Guail_FH
Ty mozesz jezdzisz ostroznie ale nie wszytsko od Ciebie zalezy - takie cos mi sie nasuwa po przecyztaniu tego postu i wszytskie texty typu 4x4 i jazda zglowa czy podobne sa ....