Brak mandatu, od razu sąd grodzki?!
Moderatorzy: stachu, mac102, tditsr
ja to bym się raczej nie przejmował jak oddali Ci dowód i wszystko czasami tego nie robią !!!!! UWAŻAJCIE to masz z dyni !!!
spisali cię tylko że bla bla bla i tyle żeby było wiadomo że nie stali gdzieś na parkingu i kimali (tak jak u mnnie na podwórku) czasami
pozdro trzymam kciuki że nic nie będzie z tego
spisali cię tylko że bla bla bla i tyle żeby było wiadomo że nie stali gdzieś na parkingu i kimali (tak jak u mnnie na podwórku) czasami
pozdro trzymam kciuki że nic nie będzie z tego
1 ZLOT PRZEGAPIONY
2 ZLOT ZALICZONY WŁASNYM AUTEM
3 ZLOT ZALICZONY JESZCZE WŁASNYM AUTEM
4 ZLOT ZALICZONY JUŻ NIE WŁASNYM AUTEM (DZIĘKI UPRZEJMOŚCI KRZYSIA_C)
5 ZLOT ZALICZONY RÓWNIERZ NIE SWOIM AUTEM (TYM RAZEM CRV SWEETY)
6 ZLOT ??
Khalbar
2 ZLOT ZALICZONY WŁASNYM AUTEM
3 ZLOT ZALICZONY JESZCZE WŁASNYM AUTEM
4 ZLOT ZALICZONY JUŻ NIE WŁASNYM AUTEM (DZIĘKI UPRZEJMOŚCI KRZYSIA_C)
5 ZLOT ZALICZONY RÓWNIERZ NIE SWOIM AUTEM (TYM RAZEM CRV SWEETY)
6 ZLOT ??
Khalbar
Tu jest kilka spraw w sumie:
1. Przewożenie inwalidy (nawet z kartą parkingową) nie uprawnia do stawania na chodniku, także wykroczenie popełniłeś. Rozumiem powód, dla którego to zrobiłeś i inteligentny policjant (nie wiem czy to się nie wyklucza) też zrozumieć powinien. No, ale jak się uparli to oczywiście mają pełne prawo ukarać.
2. Z dowodu osobistego spisują PESEL - w nowych prawkach już jest, w starych nie ma. Inna sprawa, że dowodu przy sobie nie musisz posiadać, ani okazywać w czasie kontroli drogowej, więc chamstwo i pokazywanie kto tu jest ważny w rodzaju "jak pyta to mam mu dac" mogli sobie odpuścić.
3. Postępowanie mandatowe istnieje właśnie po to, aby nie zarzucać sądów grodzkich idiotycznymi problemami jak parkowanie na chodniku albo przekroczenie prędkości o 10 km/h. Niemniej chyba (głowy nie daję) nic nie zabrania policjantowi skierowania i w takich przypadkach sprawy do sądu. Tak jak zresztą potem stwierdziłeś, oni mogą po prostu napisać, że odmówiłeś przyjęcia mandatu. Jeśli ta dziewczyna była świadkiem, że to nieprawda, to oczywiście może się to przydać. Pamiętaj jednak, że w sądzie będzie to dalej słowo dwóch osób kontra słowo innych dwóch. Na dodatek słowo funkcjonariusza publicznego jest niestety z reguły traktowane poważniej niż świadka, który nim nie jest.
4. Dopisali niezapięte pasy pomimo zapięcia? To jest grube przegięcie przecież.
Zlewik napisał Ci bardzo dobrze i konkretnie. Ja również nie przypuszczam, by ostatecznie sprawa trafiła do sądu - sąd się tylko wnerwi, że policja mu takimi pierdołami d*** zawraca, policjanci będą musieli się włóczyć i zeznawać, wypełniać papiery itd. No ale na wszelki wypadek faktycznie skontaktowałbym się z tą dziewczyną i poprosił o jej dane. Tylko nie używaj w rozmowie z nią słów typu: zeznawać, rozprawa, oskarżony, bo jeszcze się przestraszy i wymięknie
1. Przewożenie inwalidy (nawet z kartą parkingową) nie uprawnia do stawania na chodniku, także wykroczenie popełniłeś. Rozumiem powód, dla którego to zrobiłeś i inteligentny policjant (nie wiem czy to się nie wyklucza) też zrozumieć powinien. No, ale jak się uparli to oczywiście mają pełne prawo ukarać.
2. Z dowodu osobistego spisują PESEL - w nowych prawkach już jest, w starych nie ma. Inna sprawa, że dowodu przy sobie nie musisz posiadać, ani okazywać w czasie kontroli drogowej, więc chamstwo i pokazywanie kto tu jest ważny w rodzaju "jak pyta to mam mu dac" mogli sobie odpuścić.
3. Postępowanie mandatowe istnieje właśnie po to, aby nie zarzucać sądów grodzkich idiotycznymi problemami jak parkowanie na chodniku albo przekroczenie prędkości o 10 km/h. Niemniej chyba (głowy nie daję) nic nie zabrania policjantowi skierowania i w takich przypadkach sprawy do sądu. Tak jak zresztą potem stwierdziłeś, oni mogą po prostu napisać, że odmówiłeś przyjęcia mandatu. Jeśli ta dziewczyna była świadkiem, że to nieprawda, to oczywiście może się to przydać. Pamiętaj jednak, że w sądzie będzie to dalej słowo dwóch osób kontra słowo innych dwóch. Na dodatek słowo funkcjonariusza publicznego jest niestety z reguły traktowane poważniej niż świadka, który nim nie jest.
4. Dopisali niezapięte pasy pomimo zapięcia? To jest grube przegięcie przecież.
Zlewik napisał Ci bardzo dobrze i konkretnie. Ja również nie przypuszczam, by ostatecznie sprawa trafiła do sądu - sąd się tylko wnerwi, że policja mu takimi pierdołami d*** zawraca, policjanci będą musieli się włóczyć i zeznawać, wypełniać papiery itd. No ale na wszelki wypadek faktycznie skontaktowałbym się z tą dziewczyną i poprosił o jej dane. Tylko nie używaj w rozmowie z nią słów typu: zeznawać, rozprawa, oskarżony, bo jeszcze się przestraszy i wymięknie