Proti pisze:ciężko będzie, mój tak leży przedłużony i czeka aż mi sie zachce a crx różni sie od civica qszystkim praktycznie, musisz przerobić oba zderzaki, lampy tyl, wydluzyc podloge i bude, zrobic szyby tylne,słupki i dach, przednie postojowki, listwy boczne sa inne i jakies tam pierdoly jak wnetrze np. generalnie zostają dzwi i przednie blotniki życze ci powodzenia, szczerze bo wiem ile z tym jest roboty, żeby zrobić dobrze
Drzwi napewno sie różnią w CRX/Civic bo w ceerce ich koniec opada łukiem w dół, a błotniki też się różnią, bo są inne postojówki, blacharskimi elementami w pełni wymiennymi w Civic/CRX są tylko maska i przednie lampy
Tak w ogóle to fajna zajawka te modele ale ja nie miałbym chyba cierpliwości
Ksawi, super hobby i pełen podziw ode mnie za cierpliwość przy wykonywaniu tych cacek. Czekam zniecierpliwiony na efekt końcowy przeróbki crx/civic i życze powodzenia. Ciekawe ile różnic ci ziomy wychwycą
Kiedyś miałem zamiar wciągnąć się w taką zabawę, ale z braku czasu i funduszy zrezygnowałem.
Mam tylko kilka gotowych modeli w skali 1:18 i 1:24 gdzieś w szufladzie
Jak byłem młodszy, to zawsze chciałem mieć model samochodu, który jest często spotykany na polskich drogach, więc takowy kupiłem, parę lat temu miałem dużo czasu, to bawiłem się z naklejkami wodnymi.
Cinquecento Sporting
Model "burago" 1:24, parę razy spadł z monitora stąd odpryski lakieru i podrapane nalepki.
"Ty jesteś starym gratem, ja cię naprawię zatem. Zmienię Ci obudowę, i włożę części nowe. Będziesz piękny, jak dawniej, i będziesz działać sprawniej. Znów pokażesz klasę..."
Wisnia6, też takiego miałem lecz potrzebowałem kasy i musiałem go sprzedać chciałem go robić na german Style , ale przypatrzyłem sie co to JDM i odrazu sie zakochałem w japoncach(samochodach )
Będzie kasa, to kupuję model 4g, a tego oddam chrześniakowi. Na razie są inne wydatki.
"Ty jesteś starym gratem, ja cię naprawię zatem. Zmienię Ci obudowę, i włożę części nowe. Będziesz piękny, jak dawniej, i będziesz działać sprawniej. Znów pokażesz klasę..."