Strona 2 z 3

Re: auta segmentu G na gaz

: 2011-11-16, 01:53
autor: konieczko
Generalnie nie powinno być dyskusji bo zwolennicy LPG nie przekonają przeciwników i odwrotnie.
i jedni mają racje jak i drudzy, nie ma co na siłę przekonywać do swoich poglądów przez najbliższe 10 stron(lepiej zrobić ankietę jak już) każdy robi po swojemu!!!


moim zdaniem...
ja sobie tego nie wyobrażam NSX LPG :wstyd:
albo dodge challenger LPG,
albo N-grupowe EVO LPG
albo lambo (najlepiej diablo) LPG
(ciekawe czy ktoś kto kupuje lambo patrzy w rubryce na spalanie, albo czy podają takie informacje w broszurze?)
albo ...
po prostu są auta do których gaz nie pasuje(w niektórych budzi to odczucie jak spojler typu NFS w seryjnym civic'u) i trzeba to zrozumieć, nie żadne kompleksy,....to bardziej profanacja(te auta nie mają nic wspólnego z ekonomią, ekologią, ochroną środowiska, niskimi kosztami eksploatacji, zmniejszaniu efektu cieplarnianego, zapobieganiu powstawaniu dziury ozonowej i czarnej dziury, zapobieganiu wygasaniu słońca.....itp. )!
A co najlepsze dla różnych osób ten podział wygląda inaczej.

PS. a poczciwe K20 wycofali :kwasny:

ale tak naprawdę to, że ktoś już kupuje auto za xx mln i zakłada gaz to jego sprawa i gajowego!
Widocznie po prostu chce jeździć taniej i też trzeba to uszanować(mój kolega kupił swoje wymarzone auto z LPG. Gdyby miał jeździć na benzynę nie wydoliłby a tak spełnił swoje marzenie)


Oooo.... rany rozpisałem się jak Dzida :P



Peace and Love

Re: auta segmentu G na gaz

: 2011-11-16, 09:58
autor: maciej
tomaszko pisze:Zakładasz temat żeby oznajmić światu, że masz takie zdanie o LPG a dodatkowo dajesz do zrozumienia, że i tak nikt Cię nie przekona. Nie czaję :zdziwko:

Może masz złe wspomnienia z gazem na parownikach i wtryskiem w dolot, które średnio działały ale człowieku... Teraz instalacje gazowe niczym nie odbiegają instalacjom benzynowym. Inne paliwo.. simple...

Prawda jest taka, że najdroższym elementem utrzymania samochodu jest paliwo i po ciul płacić za wachę jak za połowę ceny masz LPG? Wolę oddać zaoszczędzone pieniądze na dom dziecka niż pakować hajs w kieszenie stacjom i temu złemu rządowi, który nas wyzyskuje na każdym kroku ale o tym dyskusja już w innym temacie.

Można gadać o tym latami a i tak pseudo przeciwników gazu się nie przekona chociaż nie mają żadnych racjonalnych argumentów.

Zle wygląda gaz w drogiej furze? Ktoś musi mieć mega kompleksy jeżeli się tego wstydzi...
Temat wydzielony z mojego tematu, więc flejm specjalnie go nie zakładał, tak przypadkiem się rozwinął ;)

Re: auta segmentu G na gaz

: 2011-11-16, 11:05
autor: flejm
faktycznie sam to sprowokowałem w temacie o S6 Macieja, a że trochę się naśmieciło to posprzątałem i wydzieliłem inny temat, ot co :) . nie mam żadnym przykrych wspomnień z gazem, za krótko jeździłem ale było bardzo miło pod dystrybutorem. żadnym pseudo przeciwnikiem gazu nie jestem, bo rozumiem pojęcie oszczędność :) rozróżniam również klasy aut i docelowych odbiorców. w tej kwesti uważam, że nie wszystkie auta są dla przeciętnego zjadacza chleba. tu przytoczę fragment napisany do innego użytkownika z którym prowadzę identyczna rozmowę :)
a co daje lpg? oszczędność, tak? a co z resztą eksploatacji? ubezpieczenie? części zamienne niejednokrotnie kosztują 2-3 razy albo i więcej od części do aut cywilnych, więc jaki jest sens pchania się w takie auto nie mając zasobów i szukając gdzieś oszczędności? jak ktoś lubi walczyć z wiatrakami to luz. bo jak nie benzyna to ubezpieczenie a jak jeszcze się coś wysra... i to jest bezsens! rozumiesz? jak kogoś stać jedynie na zakup auta niech kupuje. ale dlaczego inni w europie tak nie robią? bo są świadomi tego co kupują. dlaczego Helmut na najniższej krajowej, która de facto jest naszą średnią nie kupi takiego audi z lpg? bo on rozumie do cholery, że zakup auta to nie wszystko, że dochodzą zaj......e koszty oprócz samego lania sieki. takie auto kupuje gość, którego rzeczywiście stać. u nas niestety tak nie jest. ludzie żyją ponad stan. auto jest nadal postrzegane jako luksus, nawet przez urząd skarbowy, bo płacisz podatek od wzbogacenia! symbol statusu społecznego. niejednokrotnie ludzie mieszkają w ruderach a jeżdżą zajebistymi furami tylko po to żeby się pokazać. nie mówię, że wszyscy, ale tak bywa. są auta ekonomiczne są i takie które nie są. i tylko u nas na siłę z tych drugich robi się ekonomiczniejsze. w jakim celu mi wytłumacz? skoro np. takie audi ma taką gamę silników i wyposażenia, że głowa mała. rozumny klient kupi auto odpowiadające potrzebom jak i zasobności portfela. powiedz w jakim celu kupuje się np. m3, m5 i wkłada lpg? a przede wszystkim co przyświeca takim pomysłom? bo jeżeli dla oszczędności to niestety to do mnie nie trafia. wyobrażasz sobie s2000 albo jakiegoś type-r'a na gaz? pewnie tak. ale ja nawet nie chcę o tym myśleć. może masz bardziej liberalne poglądy na ten temat ale ja uważam, że nie wszystkie auta są dla zwykłych zjadacza chleba. a na prawdę oszczędni kupują oszczędne auta w przeciwieństwie do pozerów, bo inaczej tego nie potrafię nazwać ;) . nie chodzi mi o jakieś bariery technologiczne zastosowania gazu, tylko o zdrowy rozsądek, przemyślane decyzje, świadomość wyboru
edit: chciałem dodać, że chodzi mi o samą idee wkładaniu gazu w luksusowe auta a nie neguję jazdy na nim skoro już jest. Maciej jeżeli odebrałeś to osobiście to przepraszam za nieprecyzyję :)

Re: auta segmentu G na gaz

: 2011-11-16, 12:36
autor: maciej
W żadnym wypadku nie odbieram tego osobiście, w pewnych kwestiach każdy ma swoje zdanie i ja te zdanie jak najbardziej szanuję ;)

Re: auta segmentu G na gaz

: 2011-11-16, 17:17
autor: max666
U mnie w Bytomiu koleś ma BMW M5 HARTGE na LPG. Po 2 latach pałowania na nielegalach padł mu silnik. Teraz kupił diesla.

Re: auta segmentu G na gaz

: 2011-11-16, 17:19
autor: mac102
Chyba nie wszyscy pojęli o co chodziło Flejmowi. Kolega Konieczko idealnie przedstawił temat między innymi "fanatykom lpg", bo widzę że tu takich nie brakuje ;).

ps. Żeby nie było, nie jestem przeciwnikiem gazu, ba gdybym miał teraz jakąś flotę to od razu zagazowałbym eg (sedanowi bym tego nie zrobił, fanatics4g+lpg to profanacja :P ) .

Re: auta segmentu G na gaz

: 2011-11-16, 18:11
autor: Rakuu
fanatics4g+lpg to profanacja :P
i właśnie w tym tkwi problem.
'nie założę gazu bo przecież to wstyd w takim aucie!'
ja tego nie zrozumiem :zalamany:

Re: auta segmentu G na gaz

: 2011-11-16, 18:22
autor: mac102
No widzisz nie rozumiesz, co Wy macie z tym wstydem? Nie napisałem nigdzie nic o wstydzie. Miałem na myśli to, że jeśli ktoś wkłada kupę forsy,pracy w remonty lakierniczne,blacharskie, silnikowe itd, a potem zakłada to tego lpg to gryzie mi się to z zasadą "oemową/fanatyczną", która na tym forum sądząc po wypowiedziach wiedzie prym.

Re: auta segmentu G na gaz

: 2011-11-16, 18:28
autor: Rakuu
wstyd, czy trzymanie się chorego stereotypu- jedno i to samo.
skoro na forum jest zasada oem to i nie mogę założyć gazu i oszczędzać, bo mnie wyśmieją czy co? to nie jest wstyd?
z jednej strony nie macie nic do lpg, ale za chwilę, 'nie no przecież nie można do tego auta założyć gazu!' dlaczego?!
nie macie dobrych argumentów

Re: auta segmentu G na gaz

: 2011-11-16, 18:28
autor: ppiotrek
Dajcie se siana. Nie ma czegoś takiego jak to, że jakieś paliwo nie pasuje do jakiegoś auta! Każdy jeździ na takim paliwie jakie lubi. Co to za różnica czy mamy gaz, benzynę czy diesla? W najbliższym czasie na pewno pojawią się dodatkowe możliwości zasilania auta... I co? Zapewne też będzie dyskusja. Każda opcja ma swoje plusy i minusy!
Zwróćcie uwagę, że Porsche do niedawna zawsze miało silnik benzynowy, a teraz też jest do wyboru silnik wysokoprężny. Prawda jest taka, że dopóki kierowca jest zadowolony, auto jest sprawne to każde paliwo będzie dobre.

Re: auta segmentu G na gaz

: 2011-11-16, 18:42
autor: mac102
Rakuu -> Nadal nie rozumiesz co mam na myśli. Sedanem jeżdżę dla przyjemności i nie mam najmniejszej potrzeby instalowania w nim lpg, gdybym nie włożył w niego kupy forsy i pracy to traktowałbym go jak zwykłe auto do jazdy do pracy i w takim przypadku logicznym rozwiązaniem jest wspomniana instalacja. Tak jak napisałem wcześniej nie jestem żadnym przeciwnikiem lpg i nie kieruję się żadnymi stereotypami.

Re: auta segmentu G na gaz

: 2011-11-16, 20:18
autor: konieczko
Rakuu pisze:
fanatics4g+lpg to profanacja :P
i właśnie w tym tkwi problem.
'nie założę gazu bo przecież to wstyd w takim aucie!'
ja tego nie zrozumiem :zalamany:
nie założe gazu do civic 4g, którego
-mam tylko do jeżdżenia od święta (bo 4g to moje hobby)
-mam tylko do jeżdżenia na KJS,..itp
i do tego mam inne auto na dojeżdżanie do pracy!
ALE
do civic'a 4g którym dojeżdżam codziennie do pracy(i dodatkowo weekendowe szaleństwo) i chce trochę zaoszczędzić gaz nie jest żadnym wstydem!


A teraz pytam się gdyby litr gazu kosztował tyle co litr benzyny to kto tankował by gaz????

Nikt bo nikt nie jeździ na LPG bo chce tylko jest taniej(czyli ekonomia)!!!
Więc jak ktoś buduje 500 KM Nissana i ładuje w niego tysiące to nie szuka ekonomii tylko frajdy.

tak samo jak robię civic 4g i ładuje w niego tysiące to nie szukam ekonomii tylko przyjemności z jazdy w weekendy i tak naprawdę wali mnie ile to pali (a pali 10l)