Strona 2 z 5

Re: Stary rower Mifa - renowacja, czyli prodżect po godzinach :)

: 2011-08-26, 14:34
autor: soldi
zmień opis na MILFa :) pasuje idealnie ;)

Re: Stary rower Mifa - renowacja, czyli prodżect po godzinach :)

: 2011-08-26, 15:12
autor: Ryba
Tak jak się spodziewałem agencja reklamowa leci w ... i mnie olewa :cenzura: :cenzura: :wsciekly: :wsciekly: tak więc nie wiadomo, kiedy coś się konkretniej ruszy do przodu, gdyż dalej nie mam naklejek. Pomalowałem za to ostatnią część - przednią lampkę. Oryginalnie była srebrna, ale bez ziarna/efektu, a jako, że zostało mi nieco bazy Renault 633, no to w taki kolor ją zrobiłem :rotfl: Wygląda fajnie, zresztą widzicie na fotach.
Obrazek
Obrazek
Obrazek

PS. Jak ktoś chce powiększyć zdjęcia, to w pasku adresu należy skasować końcówkę "med". Wrzucam takie małe, żeby się szybciej ładowały ;)

Re: Stary rower Mifa - renowacja, czyli prodżect po godzinach :)

: 2011-08-27, 20:11
autor: ethi
Ładny kolorek :)

Re: Stary rower Mifa - renowacja, czyli prodżect po godzinach :)

: 2011-08-28, 09:19
autor: Comando
lepszy lakier niż na moim edku :P ;) fajny projekt szacuneczek :)

Re: Stary rower Mifa - renowacja, czyli prodżect po godzinach :)

: 2011-08-28, 11:17
autor: Bonio
artysta :D doczekac sie nie moge efektu koncowego

Re: Stary rower Mifa - renowacja, czyli prodżect po godzinach :)

: 2011-08-28, 12:58
autor: mimon
:wow: również czekam z niecierpliwością na efekt końcowy

Re: Stary rower Mifa - renowacja, czyli prodżect po godzinach :)

: 2011-09-14, 21:18
autor: Ryba
No to sobie poczekacie, bo mam 2 auta do roboty jeszcze na dzirń dzisiejszy i jak nic się dalej nie trafi to będę robić znów ten rower :kwasny:

Coś się ruszyło, ale jako, że to robota w tak zwanym czasie wolnym to nie za wiele :-/ Dodatkowo braknie mi pasków i będę musiał domówić ... na poprzednie czekałem 2 tygodnie latając tam co dzień, bo bez tego w życiu by mi ich nie zrobili !! :wsciekly:

No ale nic, na wszystkich elementach lakier zmatowiony, wyklejone na razie oba koła, przedni błotnik i widelec. Każdy element to około godzina pracy w 2 osoby. Wiadomo, nie jest idealnie prosto, ale szwy w tapicerce maserati czy innych fur robionych wyłącznie ręcznie też nie są idealnie proste, a ludzie się tym zachwycają :rotfl:
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Na koniec jeszcze focie dynamka, bo nie pokazywałem wcześniej :hurra:
Obrazek
Obrazek

Re: Stary rower Mifa - renowacja, czyli prodżect po godzinach :)

: 2011-09-15, 09:50
autor: Bonio
:padam: ostro, jedziesz dalej

Re: Stary rower Mifa - renowacja, czyli prodżect po godzinach :)

: 2011-09-15, 17:30
autor: ethi
Gratki :padam:

Re: Stary rower Mifa - renowacja, czyli prodżect po godzinach :)

: 2011-10-09, 06:55
autor: Ryba
Kolejny UP, ale to dopiero cisza przed burzą bo ... dziś idę składać wszystko w całość. Oczywiście do końca jeszcze trochę zostało, ale jest bliżej niż dalej. Szkoda jednak, że prace tak się przeciągnęły, bo w tym roku już sobie nie pojeżdżę :(
W każdym razie, wszystkie elementy prócz tylnego błotnika wyklejone i polakierowane bezbarwnym. Tylny błotnik będzie zrobiony nie wiem kiedy, bo brakło pasków, a super agencja reklamowa pewnie będzie robić nowe znów około miesiąca - czekam już tydzień i cisza :wsciekly:
Koła gotowe do jazdy - nowe szprychy, nyple mosiężne, nowe kulki, oś i nakrętki. Wszystko złożone na smarze Mobil 1 ;) Do tego nowe dętki i opony. Z tyłu zmieniona zębatka na większą oraz nowe rolki w torpedzie.
Obrazek
Obrazek

Nie podniecajcie się lakierem, bo jest cały w kurzu i paluchach w smarze :rotfl:

Rama - w końcu dostała główkę w kolorze pasków tak jak było w oryginale :) Znaczek też już siedzi, ale nie mam zdjęć. Wszystkie miski przepolerowane - były w dobrym stanie i nie trzeba było ich chromować.
Obrazek

Wróciły również na nowo pochromowane części, których nie dało się zastąpić nowymi - koszt 230 zł, za to co widać na foci :dobani:
Obrazek
Obrazek

I to by było na tą chwilę tyle. Dziś myślę złożyć prawie cały rower bez siodła i tylnego błotnika, zobaczymy jak pójdzie, bo wszystko trzeba robić powoli i bardzo ostrożnie, a często wychodzą jakieś nieprzewidziane rzeczy np. przednią oponę zakładałem 40 min, bo nie chciała się ułożyć na feldze i w 1 miejscu była 1 cm niżej ... :dobani:

Re: Stary rower Mifa - renowacja, czyli prodżect po godzinach :)

: 2011-10-09, 07:54
autor: ethi
Po prostu brak słów... Czekam na efekt końcowy :padam:

Re: Stary rower Mifa - renowacja, czyli prodżect po godzinach :)

: 2011-10-09, 09:52
autor: Comando
mega szacunek za taką robotę po raz kolejny ;)