Strona 2 z 2

Re: Moi pasażerowie NAPIE*DALAJĄ drzwiami.

: 2011-05-28, 09:06
autor: Pyra
Ja tam zawsze robie szkolenie BHP zanim ktoś "obcy" wsiada :rotfl: "Nie trzaskaj drzwiami" i "uwaga na fotel...." żeby mi tych bocznych gąbek nie dobili do reszty :/ , a jak ktoś już jeb.... drzwiami mam taką minę i jest taka niezręczna cisza że za drugim razem jest już kultura :P

Re: Moi pasażerowie NAPIE*DALAJĄ drzwiami.

: 2011-05-28, 12:32
autor: noofaq
Seb pisze: A tak poważnie to jestem przyzwycajony do swojej Hanki i jej jak nie przypierdolisz to sie nie zamknie :D

jak to z kobietami :rotfl: :rotfl: :rotfl:

Re: Moi pasażerowie NAPIE*DALAJĄ drzwiami.

: 2011-05-28, 13:33
autor: Bonio
u mnie jakos sie nauczyli i nie mam tego problemu, a jak juz ktos trzasnie to mowie " drzwiami od chalupy tez tak trzaskasz? "

Re: Moi pasażerowie TRZASKAJĄ drzwiami.

: 2011-06-05, 22:54
autor: Wojtuuus
"Co to jest? Wartburg? Polonez? Delikatniej kurw.." :zalamany:

Re: Moi pasażerowie TRZASKAJĄ drzwiami.

: 2011-06-05, 23:10
autor: Dzida
Trochę ekstrawagancji chłopaki, ja zawsze otwieram i zamykam drzwi kobietom :rotfl:

Re: Moi pasażerowie TRZASKAJĄ drzwiami.

: 2011-06-05, 23:32
autor: scanikwwo
Się nabiegasz przy czterech furtkach, co nie? More doors = more whores. cyt. flejma :D

Re: Moi pasażerowie TRZASKAJĄ drzwiami.

: 2011-06-25, 23:33
autor: lol3k
U mnie znajomi tez sie przyzwyczaili, czasem im sie zdarzy. Trza raz a konkretnie wytlumaczyc. Ogolnie coraz mniej mi to przeszkadza jak woze nowe osoby, np. podwoze sasiadow badz kogos na stopa Nie mam jz sil tego walkowac;p Nic nie poradzimy.