Strona 2 z 3
Re: Jak długo jesteś w posiadaniu 4G ?
: 2010-03-18, 16:07
autor: n0rbi666
Ponad rok - Pierwsze autko, kupione miesiąc po zdaniu prawka, za własne pieniądze
![Kwadratowy :]](./images/smilies/splash.gif)
Miała być do nauki jazdy (jak otrę to nie szkoda

) - Ale się zakochałem

I nie wyobrażam sobie innego auta ... (no ew sedan, albo shuttla

)
Re: Jak długo jesteś w posiadaniu 4G ?
: 2010-03-21, 18:08
autor: hunterkg
n0rbi666 pisze:Ponad rok - Pierwsze autko, kupione miesiąc po zdaniu prawka, za własne pieniądze
![Kwadratowy :]](./images/smilies/splash.gif)
Miała być do nauki jazdy (jak otrę to nie szkoda

) - Ale się zakochałem

I nie wyobrażam sobie innego auta ... (no ew sedan, albo shuttla

)
To dokładnie tak jak ja

Też kupiłem 4g do nauki jazdy, jeszcze prawka nie miałem a civic już stał

w maju będzie rok. W sumie kupno to spontan podjechałem do Tesco z kumplem, który ma civic'a Vg i zaparkował obok autka z wywieszką: Sprzedam Honda Civic 1,6 130KM 1992r

Teraz to moja miłość

Re: Jak długo jesteś w posiadaniu 4G ?
: 2010-03-21, 18:25
autor: dexoos
2 lata i jakieś 3 miesiące...

Re: Jak długo jesteś w posiadaniu 4G ?
: 2010-03-21, 18:29
autor: pingwin
ponad 3lata i 2x 4g

Re: Jak długo jesteś w posiadaniu 4G ?
: 2010-03-21, 20:29
autor: mac102
3 lata

Re: Jak długo jesteś w posiadaniu 4G ?
: 2010-03-24, 23:20
autor: Wojtuuus
6 miesięcy.. I mam nadzieję, że jeszcze wiele km i dni z moją Lady.
Re: Jak długo jesteś w posiadaniu 4G ?
: 2010-03-28, 21:45
autor: Bonio
4 rok leci

Re: Jak długo jesteś w posiadaniu 4G ?
: 2010-04-01, 16:52
autor: kohoshi
Bonio_EQ pisze:4 rok leci

x2
27.05. mamy 4. rocznicę

Re: Jak długo jesteś w posiadaniu 4G ?
: 2010-04-05, 11:32
autor: print
3tygodnie i 3 dni

Re: Jak długo jesteś w posiadaniu 4G ?
: 2010-04-05, 11:34
autor: Gr00bY
Mnie już leci 6-ty rok

Re: Jak długo jesteś w posiadaniu 4G ?
: 2010-04-09, 08:51
autor: Wroński
juz 3 lata

Re: Jak długo jesteś w posiadaniu 4G ?
: 2010-04-09, 10:02
autor: xtomay
A u mnie 19 miesięcy... Tzn rok i 7 miesięcy.

Kupiona za własną kasę (wbrew rodzicom) po to żeby tylko pojeździć i uzbierać kasę i kupować jajkooo!
No, ale chyba coś się nie udało, zakochałem się.
