Strona 2 z 3

Re: Dlaczego kupiliśmy "czwórkę" ? :P

: 2009-11-05, 11:36
autor: Boogie
ja wiedziałem, że moim pierwszym autem będzie Honda a to za sprawą [niestety] już nie istniejącemu klubowi Honda Toruń Klub [ :rozpacz: ]. Nie szukałem nawet VW, Oplów, Fordów... choć rodzice byli sceptycznie nastawieni na kupno Hondy. W zamyśle miała być 5 gen. [ byłem tak nieogarnięty w temacie, że nie wiedziałem o istnieniu 4g :wstyd: ] ale na spoty przyjeżdżały dwie czwarte generacje. Potem zarejestrowałem się na forum by pooglądać kilka projektów i poszło już z górki. Już trzeci rok śmigam 4th i nie mam zamiaru zmienić tego auta :love:

Re: Dlaczego kupiliśmy "czwórkę" ? :P

: 2009-11-05, 11:57
autor: kusus
Ja jeszcze nie mam a juz kocham :serce:
Pare razy jechałem sedanem i wcześniejszym hb Trixy Draga oraz hb Kasztana tez z forum. Wrazenia z jazdy jak najbardziej na +, Dynamika, pewność w zakretach i do tego piękny kanciasty kaształt ;]
Ogolnie to miałem juz przyjemność jezdzic 3gen prelude, 4,5,6 gen Civic, Cr-v a Vtec w 4g nie stety tylko na miejscu pasazera ale emocje po załączeniu Vtec'a masakryczne :hyhy:

Re: Dlaczego kupiliśmy "czwórkę" ? :P

: 2009-11-05, 12:46
autor: Mad_Dog
Ja nawet nie planowałem Hondy. Brat chorował na nią od lat i męczył mnie ciągłym pokazywaniem ogłoszeń, projektów i pierdół. Zawsze chciałem Kadetta C coupe w między czasie miałem Omega, kaszlaka a brat ,,żabkę - czerwone ed6'' zacząłem jeździć z nim na spoty Hondy. Następnie kupiłem ee5 ale to nie było to co chciałem i zamieniliśmy się z bratem. Czerwona była robiona na 1/4 mili a następnie sprzedana. Kolejna była Vg gdzie wygląd i prowadzenie z dupy wnętrze - szkoda gadać no to cześć ja czapka. Byłem bez auta i tu nadarzyła się okazja kupić ,,białego'' miało to być auto do codziennej jazdy ale nie wytrzymałem. I to tu właśnie narodziła się miłość do 4g. Masa pracy, $ i są wyniki dobre prowadzenie i moc, a hania ma to coś w sobie :)

Re: Dlaczego kupiliśmy "czwórkę" ? :P

: 2009-11-05, 12:52
autor: Chudy
co by się pogrążyć, to wydawało mi się realne myśleć nie dość, że o golfie, to w dodatku o dieslu... :wstyd: nie sądziłem, że 4g jest w zasięgu dopóki osobiście nie poznałem takiej haneczki, którą woziła się kumpela z grupy :D

skończyło się na tym, że jej tatuś kupił 6gena, a ja natomiast za śmieszne pieniądze dorwałem 4g :D i trzymam się tego że 4g ma u mnie dożywocie ;P nie wiem, czy ten egzemplarz dotrzyma lepszych dni ale jakiś musi :D

Re: Dlaczego kupiliśmy "czwórkę" ? :P

: 2009-11-05, 16:24
autor: Krychu
ja kupowalem honde na poczatku 2007, juz wtedy od kilku lat planowalem crx, mialem budzet wynoszacy 5k :rotfl: wtedy za ta kase nie bylo duzego wyboru, wiec pomijajac rexy bralem pod uwage tez c4g hb, wtedy ec8 byly po 5k, nie bylo tak jak teraz ze se edka za 3k kupisz :D myslalem wtedy o czerwonym c4g z kielc, tu od kogos z forum, ale cos mu sie ubezpieczenie konczylo, a cena auta nie byla niska wiec olalem, pozniej ujrzalem ogloszenie sprzedazy niebieskiego rexa 1.5 na innym forum, zakochalem sie, na fotach wygladal dobrze, w rzeczywistosci rowniez, to go nabylem i nie zaluje :super:

Re: Dlaczego kupiliśmy "czwórkę" ? :P

: 2009-11-05, 19:49
autor: qsh86
Je szukając auta cztery lata temu rozglądałem się za Golfami, Clio, Peugeotami 106, Czintami głownie ze względu na niewielkie środki. Mało brakło i kupiłbym Kadeta tego starszego w strasznym stanie :wstyd: Byłem zdesperowany żeby czymś już jeździć. W końcu doszedłem z rodzicami (sponsorami) do wniosku że nie ma nic godnego uwagi w naszym zasięgu więc postanowiliśmy zwiększyć budżet. Uciekła mi okazja na młodego Peugeota 106 w świetnym stanie, co wyszło mi na dobre bo za tydzień na giełdzie zobaczyłem ją i już wiedziałem że będzie moja :D Nie marzyłem wtedy o takim pierwszym aucie (czyt. niskim sportowym i z charakterem). Kuzyn ocenił stan techniczny, krótka przejażdżka, formalności i Haneczka była już moja :)
Chciałem tjuningować ale na szczęście trafiłem na to forum i szybko się opamiętałem. Dzięki wszystkim, którzy zapobiegli zwieśniaczeniu mojego auta :padam: :padam: :jdm:

Re: Dlaczego kupiliśmy "czwórkę" ? :P

: 2009-11-05, 21:34
autor: 123
Chudy pisze:co by się pogrążyć, to wydawało mi się realne myśleć nie dość, że o golfie, to w dodatku o dieslu... :wstyd: nie sądziłem, że 4g jest w zasięgu dopóki osobiście nie poznałem takiej haneczki, którą woziła się kumpela z grupy :D

skończyło się na tym, że jej tatuś kupił 6gena, a ja natomiast za śmieszne pieniądze dorwałem 4g :D i trzymam się tego że 4g ma u mnie dożywocie ;P nie wiem, czy ten egzemplarz dotrzyma lepszych dni ale jakiś musi :D
Nie wiem czy jest sens pakować jakikolwiek hajs w składaka..

Re: Dlaczego kupiliśmy "czwórkę" ? :P

: 2009-11-05, 21:57
autor: scanikwwo
Nie wiem czy jest jakikolwiek sens wypowiadać się na forum bez merytorycznego uzasadnienia swojej wypowiedzi. Ja wkładam hajs w swojego składaka, bo go kocham i chcę nim jeździć bardzo długo! Ogólnie temat zupełnie nie o tym, więc radzę przemyśleć następne durne wypowiedzi. Sorka za offtop, ale musiałem! Wracając do tematu, to zamiast 4 gena szukałem też siakiegoś opla. Jezu! Jak to dobrze, że nie dałeś zboczyć mi na ścieżkę zła! :D

Re: Dlaczego kupiliśmy "czwórkę" ? :P

: 2009-11-05, 22:24
autor: peroni
Pamiętam że po zdaniu prawo jazdy pierwszym autem jakie oglądałem było czerwone a w sumie różowe ed6 , zdekompletowane gdzieś na złomie stało i podjechałem z tatą zobaczyć :) Straszna paść to była ale jak po 5 minutach krecenia zagadał to wiedziałem że musze mieć takie auto , ze musi to być japonczyk , wtedy tej ed6 niekupiłem niebyło w niej podłogi niestety :/ szukałem szukałem nastepnej ale nic niebyło w moim przedziale cenowym wiec znalazłem peugeota 605 oldschoolowa flagową limo 2.0l turbo z gazem na stożku :rotfl: :) pojeździłem z pół roku i musiałem sprzedać bo paliła tyle że nie wyrabiałem z uzupełnianiem butli jakoś tak zapomniałem o tej biednej czerwonej ed6 i szukałem jakiś e30 i innych z napędem na tył :) wszystko co oglądałem to trupy aż w końcu hipootamama kupił ec9 :) szybka przejażdżka i o ku.... ale to zadupca :rotfl: allegro pl i szukam czegoś w okolicy i znalazłem telefon odebrała kobieta , ze auto jest aktualne i jak chce to musze przyjechac dzis bo jutro wyjeżdża , no to fon do tomka jedziemy , oglądaliśmy ja w nocy ale była to miłość od pierwszego wejrzenia . zaliczkowałem zakup i czekałem tydzień aż babka wróci i ed6 będzie moja :hyhy: jak to z kobietami jest cieżko były przejścia chwilowe chęci pozbycia sie bo coś niedziała , ale wystarczy do takiego 4gena wsiąść przejechać sie kawałek i wszystko zostaje w tyle , mimo że jest dużo lepszych szybszych aut wiem że ed6 zostanie już na zawsze choćby miała stać w garage a jezdził bym czym innym to zostanie i bedzie sobie stała :)

Re: Dlaczego kupiliśmy "czwórkę" ? :P

: 2009-11-05, 22:30
autor: venom
Ja od małego mieszkałem przy salonie Hondy (polmozbyt), więc jako gówniarz chodziłem oglądać sobie auta do salonu, wsiadałem i myślałem jak fajnie by było mieć jakąś :orany:

Potem już w technikum ziomek miał 6gena w hb, którego dostał od rodziców na 18stkę. Drugi kolega kupił jajko w coupe. Cały czas mnie nakręcali i jednocześnie wkurzali mówiąc ile aut objechali ;) Jakoś tak się stało, że znalazłem wtedy nawet nie złą fuchę, ale potrzebowałem auta, żeby dojeżdżać. Nie chciałem kupować CC, więc kilka razy dziennie przeglądałem allegro i gratkę, aż w końcu znalazłem moje pierwsze białe EC8 :serce:

Zbyt pochopnie ją sprzedałem, chcąc wrócić i naprawić błąd kupiłem ED6 :cool:

Teraz jest preluda, dlaczego ją kupiłem? Powiem tak... miłość od pierwszego wejrzenia :zawstydzony:

Re: Dlaczego kupiliśmy "czwórkę" ? :P

: 2009-11-05, 22:31
autor: Mazek
Dzien po odebraniu prawa do jazdy...4 generacje kupiłem z celem, nie był to przypadkowy zakup. Wyszukiwałem auta bardzo długo, chciałem jak najlepiej udukomentowanego (aso, faktury, przeszlosc bity czy nie) no i dostalem co chciałem - 100% bez wypadkowy - jedynie 2 male stluczki - jedna w przod druga w tyl. Z przodu doszlo do chlodnicy, a na tyle dostał zderzak. Sprzedawcą okazał się kolegą taty z pracy który byl 2 właścicielem(1 właściciel starsza kobieta od nowośći kupiona w Polskim salonie mam na to fakture). Do auta dostalem caly segregator dokumentów i 2 komplety kluczyków. W dzien zakupu - zagubilem z roztargnienia dowod rejestracyjny. Po kilku godzinach znalazlem - miedzy fotelem, a srodkowa konsolą. Od 31 stycznia 2009 roku do dziś 6 Listopada - 10 miesięcy zrobiłem 18,463 tys km

Re: Dlaczego kupiliśmy "czwórkę" ? :P

: 2009-11-06, 00:47
autor: Wroński
[quote ]Nie wiem czy jest sens pakować jakikolwiek hajs w składaka..[/quote]

jak ci cos koles nie pasuje to spier..... z tego forum bo az zal dupe sciska :ban?: