Wróciłem cały i zdrowy, z Płocka jest okolo 700km a jechalem 10h, walnałem 3 darki i nie zasnąłem:)
pierwsze wrazenie po wjeździe - maja lepsze drogi,
drugie jak tu ładnie
Bratysława jest kozak, bardzo malowniczo połozona (urozmaicony teren), Dunaj..
z pod zamku Hrad można zobaczyc sobie panorame a jest na co popatrzeć
(polecam i w południe i po zmroku:)
wiele ciekawych miejsc- niekoniecznie zabytków
jest wygodnie o tyle ze stosunkowo latwo zrozumiec jezyk
predzej porozumiesz sie po polsku niż angielsku
ceny jak u nas, kultura nieco wyższa, tolerancja też - po ulicach biegali Hary Krisznowcy w blado pomaranczowych przescieradłach śpiewając w kółko
hare hare
hare kriszna
kriszna kriszna
hare hare
przez te pare dni zapomnaiłem jak smakujej herbata, tak mi podpasował Zloty Bazant ze pilem go do kazdego posilku w ilosciach stale zapewniających mi dobre samopoczucie;)
a oto pare xxx fotosów:)

już droga była obiecujaca


wizytówka - zamek Hrad



fragmenty wspomnianej panoramy

a to moja Kobitka i ja z pozdrowieniami:)
jeszcze raz dziękuje za wskazówki i polecam Brytysławe!
