Dobre pytanie
Moim zdaniem najwyższa pora ustalić jakiś konkretny termin zapisów i wpłat. Za oknem lato, a jak będą koszulki to pewnie śnieg już będzie... albo kolejne lato...

Sam chętnie kupię koszulkę, może nawet więcej niż jedną, ale nie wpłacam i nie zapisuję się bo takie długoterminowe inwestycje jakoś do mnie nie przemawiają. Będzie konkretny termin nie ma problemu, a tak mogę na tą koszulkę czekać latami.
Pewnie takich jak ja będzie więcej. Rozumiem, że trzeba było zrobić tak, że najpierw kasa bo tak toby pewnie już było 200 osób zapisanych, a przy odbiorze organizatorzy mieliby problem (do końca życia chodziliby w koszulkach civic4g

). Tylko ten brak ostatecznego terminu...
Będzie ustalony termin i każdy będzie miał świadomość tego, że albo teraz, albo nigdy. Jak się nie uda zebrać wystarczającej liczby chętnych... cóż... i tak warto było spróbować. Przynajmniej nikt nikogo nie będzie zwodził.
Jeszcze trochę to potrwa i ceny ulegną zmianie, zaczną się problemy z dopłatami i kolejne zamieszanie.